Amerykanie mają własny sposób na apostazję – używają magicznych suszarek, które są tak potężne, że anulują rytuał chrztu. Według osób „odchrzczonych” efekty są natychmiastowe – można zacząć myśleć. Nieco podobną akcję przeprowadzono na zebraniu Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w grudniu 2007 roku, ale było to znacznie bardziej „na serio”. Z samych zaświadczeń wynikało, że publiczne apostazje nie były „formalnie sfinalizowane (chodzi o wpis do Księgi Chrztów) i właśnie tu biskupi powiedzieli „po naszym trupie”. Prezes PSR Mariusz Gawlik dał zresztą Kościołowi okazję do odrzucenia „skuteczności kanonicznej” tych publicznych aktów pytając oficjalnie

Czy publiczny akt apostazji, dokonany na imprezie otwartej (na przykład na zjeździe ogólnopolskim naszego stowarzyszenia) przy wielu świadkach, poświadczony przez władze stowarzyszenia, potrzebuje dodatkowych świadków apostazji dokonanej w obecności księdza, czy też wystarczy jedynie udokumentowana notyfikacja o powyższym fakcie dla nadania biegu procedurze skreślenia z listy wiernych Kościoła katolickiego?

Kanclerz kurii warszawskiej ks. Grzegorz Kalwarczyk odpisał w równie oficjalnym piśmie z 27 marca 2008, że „publiczny akt apostazji na różnego rodzaju imprezach nie wystarcza do formalnego wystąpienia z Kościoła rzymskokatolickiego”. Gdyby ten „model amerykański” (powielony niedawno we Wrocławiu) przyjął się zawczasu w Polsce, nie byłoby instrukcji KEP-u, „listu do papieża„, ani łażenia ateistów po prośbie do księdza proboszcza. „Apostaci” nie musieliby rozwiązywać problemów, które sami stworzyli podchodząc poważnie do tego, co inni ze śmiechem kwitują magiczną suszarką.

Specjalnie dla osób, które chcą mieć ładny certyfikat na wystap.pl są „zaświadczenia autoapostazji„.

Facebook Comments

Website Comments

  1. Kasia
    Odpowiedz

    Jeśli chodzi o wspomnianego powyżej księdza, najbardziej chyba rozbawiła mnie wypowiedź antropologa: „Nie powinno się rzucać klątw na nikogo – przyznaje antropolog kultury dr Jan Witold Suliga. I dodaje, że klątwa wraca do tego, kto ją rzuca.” Za dużo czasu spędził pośród afrykańskich plemion. 🙂

    Ale cóż z tego, że suszarką się osmoli parę włosków na głowie, KK z uporem maniaka i tak będzie mówił: semel catholicus, semper catholicus. W odpowiedzi pozostaje chyba tylko powiedzieć: pomidor. 😉

    Chrześcijanie i tak mają dobrze – wystarczy im magiczna suszarka. Żydzi-ateiści muszą używać zszywacza. 🙂

    • admin
      Odpowiedz

      Pół biedy z kanonem 849 KPK – on nie boli. Gorzej, że możesz stanąć na głowie żeby pokazać, że wystąpiłaś z KK a Pani Dyrektor Monika Krasińska i tak spyta proboszcza czy wystąpiłaś, ten napisze coś o instrukcji o apostazji no i umorzą sprawę, bo nie wystąpiłaś. I ta zabawa trwa już od roku. Tu już „pomidor” nie da się powiedzieć.

  2. Kasia
    Odpowiedz

    Trzeba wziąć pomidora i… 😉
    Ale to może zostawmy na chwilę, gdy pani K. zażąda od kolejnej takiej osoby badania psychologicznego potwierdzającego jej zdolność do decydowania o sobie. 🙂
    Przejrzałam sobie dzisiaj wszystkie (no… większość) wpisy na temat wątku GIODO i wygląda na to, że na Generalnego Inspektora przygotowaliście już całkiem niezły arsenał.

  3. admin
    Odpowiedz

    Nie zaprzeczę. Sama jesteś w nim bombą atomową. 🙂 Mamy jeszcze sarin, soman i iperyt. A jest jeszcze mnóstwo broni konwencjonalnej. Starczy tego do końca kadencji ministra Wiewiórowskiego.

  4. Daniel
    Odpowiedz

    Jawne wystąpienie z Kościoła Katolickiego

    ”Ponad 1400 osób podpisało się pod listem ks. Natanka do Abp. Celestino Migliore, nuncjusza apostolskiego w Polsce.

    Ks. Natanek uważa, że jest „niszczony” przez Kardynała Stanisława Dziwisza i Hierarchię Kościoła Katolickiego.”

    […]Czy Hierarchowie uważają nas za głupców?

    […]Treść listu pokazuje, że ks. Natanek powinien dostać następną karę za jawne nawoływanie do walki z Hierarchią Kościoła Katolickiego oraz za powodowanie publicznego zgorszenia wśród wiernych Kościoła Katolickiego.

    źródło: fronda.pl/news/czytaj/tytul/jawne_wystapienie_z_kosciola_katolickiego_14557

  5. maruda
    Odpowiedz

    Tekst Daniela już zniknął z Frondy. To ciekawa strona, szybko kasuje niewygodne dla niej teksty. Polecam ostatni link: „Z tego, co powiedział ks. Natanek wynikało, że zadeklarował, że nie jest księdzem katolickim. Katolicki ksiądz […] jest wysłannikiem biskupa. – mówi ks. Andrzej Szostek, etyk, wieloletni rektor KUL.”

    http://ekai.pl/wydarzenia/x44386/osob-broni-ks-natanka/

    http://m.wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,106024,10023448,Ks__Natanek_napisal_list_do_nuncjusza___Do_wiadomosci_.html

    http://fronda.pl/news/czytaj/tytul/ks._szostek:_ks._natanek_zadeklarowal,_ze_nie_jest_ksiedzem_katolickim_14562/

Post a comment