Po tym jak prawo do „wystąpienia po włosku” zablokował w Hiszpanii Sąd Najwyższy, rząd Luisa Zapatero zapowiedział wprowadzenie go „bocznymi drzwiami” – w ustawie o wolności religii i sumienia. Wygląda na to, że Konferencja Biskupów Hiszpanii wzięła to bardzo poważnie i przygotowała się do kolejnego starcia z rządem. W sprawie aborcji Kościół był gotowy doprowadzić nawet do kryzysu państwa i wezwał króla, by nie podpisywał uchwalonej przez parlament ustawy – mimo, że król nie ma takich prerogatyw. 23 kwietnia 2010 roku biskupi hiszpańscy wydali instrukcję, która przypomina tę wydaną przez KEP 27 września 2008 roku. Nawet jej status kanoniczny jest taki jak instrukcji polskiej tzn. z powodu braku recognitio (kanon 455 par. 1 KPK) każdy biskup może ją przyjąć (dobrze byłoby mieć mapę w jakich polskich diecezjach ordynariusze przyjęli instrukcję KEP!). Instrukcja zawiera 36 punktów pogrupowanych w sześciu obszarach. Kluczowy wydaje się być punkt 5 w którym biskupi piszą, że księgi parafialne nie stanowią danych w rozumieniu artykułu 3 hiszpańskiej ustawy o ochronie danych osobowych. Rzecz w tym, że rząd planował obejść wyrok Sądu Najwyższego i nie potrzebował opierać się na unijnej definicji danych w art. 2a dyrektywy 95/46/WE.

Instrukcja Konferencji Biskupów Hiszpanii z komentarzem kanonisty:

  instrukcja_biskupw_hiszpaskich.pdf (73,1 KiB, 1 335 hits)

PS: Wszystko wskazuje na to, że ustawa o wolności religijnej, nad którą rząd intensywnie pracował jeszcze w marcu – na miesiąc przed wydaniem instrukcji biskupów – nie wejdzie jednak w życie. Na przeszkodzie stoją dwie wizyty Benedykta XVI do Hiszpanii i kalendarz wyborczy.