Pierwszy w Europie wyrok w sprawie shunningu religijnego stosowanego przez Towarzystwo „Strażnica” („Świadków Jehowy”) był spodziewany pod koniec 2011 roku. Wytoczył go Belg Jacques Lejeune, któremu sekta przez swoje zasady (wprowadzone w latach 80-tych) zniszczyła więzi rodzinne. Jak pisałem, wniosłem do sprawy wątek prawa do wystąpienia ze związku religijnego (i bycia tak traktowanym). Jest szczególnie interesujący w świetle twierdzenia Kościoła Katolickiego, że apostaci podlegają prawu kanonicznemu. Dzisiaj Sąd Apelacyjny w Mons wydał częściowy wyrok: belgijska „Strażnica” nie naruszyła ustawy antydyskryminacyjnej z 2007 roku, ale do oceny pozostają pozostałe zarzuty. Teraz proces skupi się na czterech obszarach:
1) naruszenie belgijskiej ustawy z 1921 roku o wolności stowarzyszeń,
2) naruszenie artykułów 3, 8, 9, 14 i 17 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka,
3) odpowiedzialność za szkody poniesione przez wnioskodawcę,
4) uznanie wystąpienia (tu Jacques pisze o „anulowaniu chrztu”, ale chodzi o zrównanie go z osobami, które nigdy nie należały do sekty).
Sąd odrzucił więc najsłabszy zarzut a proces trwa nadal. Jak długo to jeszcze potrwa – nie wiadomo. Wiadomo, że belgijska „Strażnica” zadarła ze złą osobą.

Facebook Comments

Website Comments

  1. Leszek
    Odpowiedz

    Dla Ś.J. bardziej ważne jest przestrzeganie woli-prawa Bożego niz ludzkich nakazów.Ś.J. stosują się do prawa ludzkiego ale do póki do póty nie koliguje ono z prawem Bożym. Gdyby wszyscy byli Ś.J. to na świecie było by o wiele lepiej !!!

  2. Maria
    Odpowiedz

    Nie wiem dlaczego w stosunku do ŚJ używa się w tekście określenia „sekta”. O ile wiem -przynajmniej w Polsce jest to legalny związek wyznaniowy. Może warto zapoznać się z ich argumentami. Może się okazać, że to o czym mówią ŚJ pozwala być bliżej prawdziwego Boga i ludzi.

  3. wciąż-ebed
    Odpowiedz

    Jak to było u Laskowika?
    – Towaru nie będzie. Traktor się zepsuł.
    – Nie traktor, tylko koło się zepusło.
    – Jeżeli koło jest zepsute to cały traktor….
    – Bolek! Nie jesteś na budowie. Ile traktor ma kół?
    – Cztery.
    – Ile się zepsuło?
    – Jedno.
    – To ile jest dobrych?
    – Trzy.
    – To nie można tak powiedzieć?! Trzy dobre?!
    – Przecież to to samo?
    – Ale jak brzmi? Trzy dobre!!!

    Jacques przegrał ze ŚJ w sądzie w zasadniczej sprawie o „dyskryminację”. Ale „jak brzmi” Maciej Psyk?
    Nie zatytułował swojego artykułu np. „Strażnica wygrała z Jacques`em”.
    Pan Psyk pisze w tytule: „Proces trwa nadal”. Czyli pan Psyk cieszy się: „trzy dobre!…”

    Informuję Pan Psyka, że 30 lipca 2011 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka jednomyślnie skazał Francję za naruszenie wolności religijnej (art. 9 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). Tymczasem Pan dzisiaj znowu reklamuje w podanym linku działania (skazanych zresztą za przestępstwa oszczerstwa) posłów francuskich z parlamentarnej komisji do zwalczania tzw. sekt. Wstyd. Pan powinien wiecej czytać i dowiadywać się, co się dzieje w sprawach, które Pan opisuje, bo jest Pan cholernie niedoinformowany.

    A chce Pan się dowiedzieć, co ETPCz orzekł w sprawie „zagrażania zdrowiu i życiu” przez opluwaną przez Pana „sektę”? Bo i tym się zajmował. Powiem Panu, jak Pan ładnie poprosi.

  4. admin
    Odpowiedz

    Panie ebed, podawaj Pan numery spraw i najlepiej linki, bo bez tego Pańskie pisanie, że ETPCz coś tam orzekł jest tyle warte co przypowieści biblijne dla historyka.

  5. admin
    Odpowiedz

    Panie Ebed, to nie ja mam prosić żebyś Pan argumentował co piszesz tylko Pan masz udowadniać żeś se tego nie wymyślił. Linków do Waszych stron mi Pan nie dawaj tylko do ETPCz, bo choćby w sprawie z Francją już „zgubiliście” opinię sędziego Costy.
    Co do rozwiązania wspólnoty moskiewskiej to powiem tyle, że nie znaczy to, że jesteście aniołkami tylko, że rozwiązywanie i zakazy działalności to żadne rozwiązanie a proces był pod naciskiem Cerkwi.
    Co do sprawy o podatki z Francją to warto zwrócić uwagę, że Trybunał wydał wyrok bardzo „techniczny” bez wchodzenia w istotę wolności religijnej i wstrzymał się z kwestią odszkodowania.
    A belgijski WTS niczego nie wygrał tylko ponownie został przesunięty wyrok w tej sprawie. Do tego odpadł najsłabszy zarzut – i tyle.

  6. ebed
    Odpowiedz

    Skoro Pan nie wiedział o tych wyrokach to był Pan niedoinformowany w kwestiach, o których z takim „znafstfem” się rozpisuje.
    W sprawie przeciwko Francji Trybunał wskazał, że do gwałcenia prawa szczuła parlamentarna komisja do walki z tzw. „sektami”, na pracę której Pan tak chętnie się powołuje. I na to wskazywałem w moim komentarzu, jako dowód Pańskiego niedoinformowania.
    A w sprawie moskiewskiej właśnie chodziło o niepotwierdzone zarzuty dot. rzekomego zagrożenia ze strony ŚJ odnośnie życia, zdrowia, porządku społecznego, skoro pod pretekstem takich właśnie zarzutów sądy rosyjskie odrzucały odwołania ŚJ od decyzji o zakazie działalności zboru moskiewskiego. Wszystko to podano w treściach wyroków i jest do wglądu. Nie sprawi Panu żadnej trudności odszukanie tych dokumentów na „słusznych” dla Pana stronach.
    A Pańskie komentarz w sprawie belgijskiej dokładnie odpowiada skeczowi z kabaretu Tey: „Trzy dobre!!!”.

  7. admin
    Odpowiedz

    Panie Ebed, piszesz Pan, że ETPCz „wskazał, że do gwałcenia prawa szczuła parlamentarna komisja do walki z tzw. „sektami”, ale tradycyjnie nie wiemy w którym punkcie. Więc ja mówię, że to kłamstwo a Pan se szukaj i daj znać jak znajdziesz.
    Sprawa rozwiązania zboru moskiewskiego niczego nie wnosi, bo ja nie postuluję delegalizacji „Strażnicy”. Nie znajdziesz Pan o tym ani jednej linijki w tym co napisałem. Oba wyroki potwierdzają, że metody administracyjne są przeciwskuteczne i jedynie tworzą atmosferę męczeństwa. Natomiast pisania i krytykowania totalitarnych praktyk tej sekty Pan nie zabronisz i sam ETPCz to odrzucił w punkcie 1: „THE COURT UNANIMOUSLY declares (…) the remainder of the application inadmissible„.
    A teraz proszę o coś na temat skazania francuskich posłów za oszczerstwa, bo Panu nie wierzę.

  8. ebed
    Odpowiedz

    Panie Psyk. Jeśli nie przekonuje Pan moja uwaga, ze do działań bezprawnych wobec ŚJ we Francji szczuła Parlamentarna komisja do wali z tzw. sektami, to proszę sobie przeczytać autora, który będzie dla Pana wiarygodny (no chyba, ze cierpi Pan na rozdwojenie jaźni). Ten autor to niejaki…. Maciej Psyk, który szczerze i bez ceregieli napisał:
    Niezależnie od niego warto przyjrzeć się sytuacji we Francji. W latach 1995-2001 wydała ona wojnę sektom i mocno ograniczyła ich wpływy, np. pozbawiając je zwolnień podatkowych. (…) 22 grudnia 1995 roku Zgromadzenie Narodowe przyjęło raport Gest-Guyarda na temat sekt a następnie 17 czerwca 1999 roku raport Guyard-Brarda „Sekty i pieniądze”. Oba raporty wymieniały Świadków Jehowy„.
    No i co? Pod czyim wpływem rząd francuski wydał „wojnę” sektom we Francji? Czy wzmianka o tym znalazła się w wyroku Trybunału, czy nie?
    Pan może jedynie wylewać żółć na SJ, bo poza fanatycznym uporem, nie ma Pan nic na udowodnienie swoich twierdzeń. Pozostaje Panu jedynie głęboka wiara w słuszność Pańskich opinii i żałosne próby narzucenia swoich poglądów innym, przez upór i wielokrotne powtarzanie tego samego, jakąż to totalitarną sektą są ci ŚJ. Mistrz propagandy Goebbels przy Panu wysiada.

    PS: Tyle zostało po pobieżnym usunięciu ataków, nieporozumień i chwytów erystycznych. Admin

    • admin
      Odpowiedz

      Odpowiadanie na czyjeś chwyty erystyczne jest do pewnego stopnia rozwijające, ale na dłuższą metę robi się nużące, zwłaszcza jeśli sprowadza się do prymitywnych ataków, bo niczego merytorycznego nie wnosi do dyskusji. Niestety Imć Ebed wytrwale odwraca kota do góry ogonem i oskarża mnie np. o to, że domagam się od niego poparcia tego, co pisze, czymś więcej niż uroczystym zapewnieniem. Co tym razem, zaczynamy…

      Jeśli nie przekonuje Pana moja uwaga, ze do działań bezprawnych wobec SJ we Francji szczuła Parlamentarna komisja do wali z tzw. sektami

      Oczywiście, że mnie nie przekonuje, bo przecież napisał Pan: „Wyrok Trybunału (…) wskazał, że do gwałcenia prawa szczuła parlamentarna komisja do walki z tzw. „sektami”„. No więc spytałem gdzie:
      Wreszcie, piszesz Pan, że ETPCz „wskazał, że do gwałcenia prawa szczuła parlamentarna komisja do walki z tzw. „sektami”, ale tradycyjnie nie wiemy w którym punkcie. Więc ja mówię, że to kłamstwo a Pan se szukaj i daj znać jak znajdziesz.
      I na to się okazuje, że chyba nigdzie, bo tego punktu wyroku nadal nie ma…

      to proszę sobie przeczytać autora, który będzie dla Pana wiarygodny (no chyba, ze cierpi Pan na rozdwojenie jaźni). Ten autor to niejaki…. Maciej Psyk, który szczerze i bez ceregieli napisał:
      „Niezależnie od niego warto przyjrzeć się sytuacji we Francji. W latach 1995-2001 wydała ona wojnę sektom i mocno ograniczyła ich wpływy, np. pozbawiając je zwolnień podatkowych. (…) 22 grudnia 1995 roku Zgromadzenie Narodowe przyjęło raport Gest-Guyarda na temat sekt a następnie 17 czerwca 1999 roku raport Guyard-Brarda „Sekty i pieniądze”. Oba raporty wymieniały Świadków Jehowy„.
      źródło: http://wystap.pl/oskarzam-%E2%80%9Estraznice%E2%80%9D/
      No i co? Pod czyim wpływem rząd francuski wydał „wojnę” sektom we Francji?

      No, wreszcie! Dobra robota panie Ebed, wreszcie żeś mnie Pan dziabnął. Prawie, bo jeszcze nie wiemy czy coś jest o tej komisji w uzasadnieniu wyroku czyli, czy ETPCz dopatrzył się związku ze sprawą raportu Gest-Guyarda (o czym żeś Pan sam pisał). Jeśli tak to się poddam.

      Czy wzmianka o tym znalazła się w wyroku Trybunału, czy nie?

      Właśnie o to pytam. Niecierpliwie, bo stawka jest wysoka!

      Pan może jedynie wylewać żółć na SJ, bo poza fanatycznym uporem, nie ma Pan nic na udowodnienie swoich twierdzeń. Pozostaje Panu jedynie głęboka wiara w słuszność Pańskich opinii i żałosne próby narzucenia swoich poglądów innym, przez upór i wielokrotne powtarzanie tego samego, jakąż to totalitarną sektą są ci ŚJ. Mistrz propagandy Goebbels przy Panu wysiada.

      Pan mnie naprawdę przecenia.

  9. ebed
    Odpowiedz

    Znowu przez nieuwagę i arbitralnie usunął Pan poniższy fragment, zupełnie nie wiadomo dlaczego uznany przez Pan za zawierający „ataki, nieporozumienia i chwyty” a odnoszący się do sprawy moskiewskiej.

    „Trybunał nie wziął w obronę zboru moskiewskiego z obawy przed „męczeństwem” ŚJ w Rosji. Trybunał uznał, że nie dostarczono ŻADNYCH jednoznacznych i przekonujących dowodów przestępczej działalności SJ w Moskwie lub gdziekolwiek indziej, która miałaby polegać na: zagrożeniu życia lub zdrowia (w związku z odmową transfuzji krwi), zagrożenia dla rodziny, społeczeństwa i porządku publicznego, a więc w sprawach, o których to Pan tak zdecydowanie i uparcie się rozpisuje. I tak jak w Rosji nie dostarczono żadnych dowodów, tak i Pan może jedynie wylewać żółć….”

    Ale skoro Pan ten fragment usunął, to teraz dodam jeszcze test wyroku Trybunału w powyższej sprawie, żywiąc jedynie obawę, czy Pan go nie wytnie, bo pochodzi z „niesłusznego”, bo nieoficjalnego tłumaczenia komunikatu prasowego Trybunału. Oto on:

    „Komunikat prasowy wydany przez sąd pierwszej instancji

    Wyrok izby

    Świadkowie Jehowy w Moskwie przeciwko Rosji (wniosek nr 302/02)

    (…)
    Decyzja sądu
    (…)
    Jednakże, po szczegółowym przanalizowaniu argumentacji władz rosyjskich oraz sądów krajowych, sąd uznał decyzję o rozwiązaniu społeczności wnioskującej za nieuzasadnioną. Szczególnie sądy krajowe NIE DOSTARCZYŁY ISTOTNYCH I DOSTATECZNYCH POWODÓW, by udowodnić, że społeczność wnioskująca wymuszała rozbicie rodzin, naruszała prawa i wolności swoich członków oraz osób trzecich, zachęcała swoich wyznawców do samobójstwa i odmowy opieki medycznej, naruszała prawa rodziców nie będących Świadkami bądź ich dzieci, czy podburzała swoich członków do odmowy spełniania prawnie ustanowionych obowiązków.” (podkreślenia moje).

  10. admin
    Odpowiedz

    Dobra, Panie Ebed. To tym się zajmiemy w drugiej kolejności. Najpierw skończmy Francję. Czekam na odpowiedni punkt z wyroku, z tłumaczenia na angielski.

    • admin
      Odpowiedz

      Jeśli już o coś „prosiłem” to o to żeby Pan podpierał czymś swoje twierdzenia. Daję czwórkę, bo jeszcze nie ta sekcja w bibliografii, ale już mi coś mignęło przed oczami o procesie z „WTSem”.
      No i cały czas nie tracę nadziei, że uda się Panu znaleźć coś o tej komisji w wyroku.

  11. ebed
    Odpowiedz

    Z dyskusji z Panem czerpię ogromną satysfakcję. Sam fakt, iż stosuje pan administracyjne metody blokowania możliwości pisania na Pańskim blogu, do tego demoluje Pan moje posty, wskazuje na całkowity nieobiektywizm i najzwyklejszą nieuczciwość pana postępowania. Najbardziej cieszę się z tego, że już na początku Pana kariery na „salonach dziennikarstwa” inni dziennikarze (Gazeta Wyborcza, Fakty i Mity) mogą się przekonać, czym ryzykują, podejmując współpracę z Pana serwisem.

    • admin
      Odpowiedz

      Gdybyś Pan trzymał jakiś poziom to już dawno byś podał gdzie w wyroku jest o komisji ds. sekt. Z „przestępczej działalności komisji” zrobił się proces o zniesławienie, wiele lat po zakończeniu jej prac i to nawet nie wiadomo czy jej członka. Zabierasz Pan czas tylko!

  12. ebed
    Odpowiedz

    Se Pan poczyta treść wyroku w pkt. I.A.9,10, ze szczególnym uwzględnieniem zwrotu: „10. Dans ce contexte…” jako bezpośrednie wskazanie za czyją inspiracją działał francuski urząd skarbowy. Było to oczywiste dla Trybunału, jeszcze niedawno było to oczywiste dla Macieja Psyka, który to otwarcie przyznawał w tekście, jaki wcześniej przytoczyłem, natomiast teraz nagle nie jest to jasne dla tego samego Macieja Psyka…
    I cóż to za eufemizm: „Czyli – nagięto prawo podatkowe żeby uderzyć francuski WTS po kieszeni.” Nie prościej było napisać tak jak to podał wyrok Trybunału, że pogwałcono art. 9 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka?
    Zadziwia mnie jednak Pańska przemiana. Okazuje się być Pan tak wrażliwy na język, a jeszcze niedawno obrzucał Pan adwersarzy inwektywami, w rodzaju „ty głupku” itd. Miło mi, że nie chce Pan już dopuszczać do „prymitywnych ataków”. Mam nadzieję będzie to działało w obie strony.

  13. admin
    Odpowiedz

    I tym sposobem, Panie Ebed, przy mojej pomocy i po tygodniu oskarżeń i bezsensownych przepychanek, wreszcie żeś mnie dopadł. To wszystko mogło się znaleźć w jednym poście. Sukces jest tak epokowy, że aż to podsumuję: pisałem ciepło o francuskiej komisji ds. sekt. Tymczasem okazało się, że doprowadziła do pozbawienia francuskiej „Strażnicy” 4,590,295 euro w wyniku niestosowanego wcześniej nagięcia prawa podatkowego, co zauważył sam ETPCz w punktach 9 i 10 i uznał za naruszenie art. 9 Konwencji. Uff! Czy to naprawdę musiało tyle trwać?
    Panie Ebed! Gratulacje z tej okazji Pan przyjmij! Boś wreszcie się wykazał.
    A zatem co do meritum:
    PO PIERWSZE – nie należy nie doceniać opinii sędziego Costy, który sugerował skierowanie sprawy do Wielkiej Izby. To pokazuje, że Pańskie twierdzenia o „pogwałceniu wolności religijnej” są – delikatnie mówiąc – przesadzone. Rząd francuski MÓGŁ się odwołać i miał do tego podstawy. Nie zrobił tego, ale pozostał przy stanowisku, że nałożenie 60% domiaru nie było bezprawne. To dlatego nie doszło do porozumienia o czym sami napisaliście.
    PO DRUGIE – Trybunał podszedł do sprawy bardzo „technicznie”, bo tylko od strony przewidywalności prawa i doszedł do wolności religijnej tylko dzięki temu, że ten domiar podatkowy zagroził funkcjonowaniu francuskiej „Strażnicy”. A więc nie zajmował się wolnością religijną jako taką – a mam dziwne wrażenie, że właśnie na to skarżyła się sama „Strażnica”! Właśnie o tym napisał sędzia Costa. Wyrok o „pogwałceniu wolności religijnej” był możliwy dlatego, że pogwałceniem wolności religijnej w ogóle się nie zajmowano… W pewnym sensie to nawet pyrrusowe zwycięstwo dla samej „Strażnicy”, bo NIE ZAKWESTIONOWAŁA PODSTAW DZIAŁALNOŚCI SKARBÓWKI CZYLI KOMISJI PARLAMENTARNEJ DS. SEKT. TA SPRAWA NIE ZOSTAŁA OSTATECZNIE ROZSTRZYGNIĘTA – WYJAŚNIŁO SIĘ TYLKO, ŻE TO ZADANIE DLA WIELKIEJ IZBY. Uważam, że to wręcz NIEPOWETOWANA STRATA, że tę sprawę załatwiono banalnym argumentem o nieprecyzyjności jednego paragrafu czy wręcz słowa. Następna okazja może nadejść za wiele lat.
    PO TRZECIE – rząd francuski dogaduje się teraz ze „Strażnicą” ile ma oddać. Trybunał wstrzymał się także z odszkodowaniem. Przypuszczam, że oddadzą forsę z odsetkami plus koszty procesu, ale bez odszkodowania. Z tego wyroku który zapadł po prostu nie da się go „wydusić”.
    PO CZWARTE – w równym stopniu co „Strażnicy” jestem krytykiem dominikańskich ośrodków antysektowych. Komisja francuska, mimo McCartyzmu, który niestety rozpętała, przyjęła ZUPEŁNIE inne podejście i kwestie religijne zostawiła z boku jako kompletnie nieistotne. I to jest krok w dobrą stronę. Gdybym miał wybrać między kabaretowym Ryszardem Nowakiem a Brardem to wybrałbym Brarda. Takiego świeckiego podejścia w Polsce brakuje dlatego temat jest kolejnym polem zawłaszczonym przez Kościół.

  14. ebed
    Odpowiedz

    Oczy mi łzawią, jak czytam gorzkie żale pana Psyka ujęte nawet w punktach, że sprawa Francji obrała tak niekorzystnych dla „ateistycznych talibów” obrót. „Rząd Francji mógł się odwołać i miał do tego podstawy, bo Costa im sugerował, a się nie odwołał – chlipie w mankiet Pan Psyk. A tu patrz Pan: W sprawie SJ przeciwko Armenii (sprawa Vahan Bayatyan ) w pierwszej instancji SJ przegrali i tylko jeden sędzia wyraził zdanie przeciwne. Więc SJ się odwołali i przed Wielką Izbą… wygrali. (tylko proszę mnie nie prosić o linki – szukaj se Pan sam). Z drugiej strony w sprawie moskiewskiej SJ od razu wygrali i żaden sędzia nie wyraził zdania odrębnego, a mimo to Rosja się odwołała (nieskutecznie). A Francja nie chciała. „Dobrze żarło aż zdechło” – jak mawia przysłowie. Przez lata oszołomy i fanatycy antysekciarstwa brylowali na salonach i ekranach TV we Francji wygłaszając swoje jedynie słuszne racje. Aż tu naraz okazało się – jak to ujął Maciej Psyk – że „nagięto prawo”. Pan Psyk aż boi się nazwać to złamaniem prawa. Po prostu uważa, że nieważne jak, ale sektom trzeba dopieprzyć, a „po nas choćby i potop”. No, cóż, okazuje się, że nie tylko wśród religiantów zdarzają się fanatycy. Ateiści też mogą mieć niezły odjazd…

  15. admin
    Odpowiedz

    „proszę mnie nie prosić o linki – szukaj se Pan sam”
    To właśnie pokazuje poziom i sens Pańskich pyskówek.

    • admin
      Odpowiedz

      Francuska „Strażnica” wygrała z rządem ponieważ rozpętano antysekciarski McCartyzm i próbowano ich zniszczyć niesprawiedliwym domiarem podatkowym, którego nigdy wcześniej nie stosowano wobec kościołów. To była głupota i przekroczenie zasady rozdziału kościoła od państwa. Tam gdzie trzymano się tej zasady „Strażnica” nawet nie próbowała walczyć. Nic w wyroku ETPCz nie świadczy o tym czy są sektą czy nie są i czy Francja miała prawo podjąć takie radykalne działania. To – jak wskazał sędzia Costa – zadanie dla Wielkiej Izby. Miejmy nadzieję, że w tym czy innym kontekście kiedyś ten problem tam trafi.
      Prywatnie uważam Świadków Jehowy za niebezpieczną sektę – i bynajmniej nie dążę do ich delegalizacji czy ruiny finansowej. Kwestia prawa państwa do prowadzenia zorganizowanej „polityki antysektowej” pozostaje nierozstrzygnięta.

  16. robi
    Odpowiedz

    Witam przeglądam ten portal z zainteresowaniem, czytam posty, na początku wydawało mi się, że jest prowadzony, by uświadomić ludziom, że są wykorzystywani przez Kościół i system w Polsce, ale widzę, że odbywa się tu nagonka na religie a nawet obraża Towarzystwo „Strażnica” nazywając je sektą. Jeżeli jakaś religia jest legalnie zarejestrowana powinno się nazywać religią. Osobiście nie wyznaję żadnej z religii, po prostu wierzę, że jest coś nad nami i mam do tego prawo. Prowadząc taki portal powinno się dobierać odpowiednie słowa, zgodnie z obowiązującą nomenklaturą, nie jestem zwolennikiem żadnej religii, ale każdy ma prawo wyboru, a widzę, że admin jest wrogiem wszelkiej religii a na pewno ŚJ. Może to zniechęcać osoby, które mają stanowisko mniej radykalne niż admin.
    Pozdrawiam i życzę wyrozumiałości i cierpliwości.

    • admin
      Odpowiedz

      Uważam Towarzystwo „Strażnica” za niebezpieczną i fanatyczną sektę i dokładnie wyjaśniłem dlaczego. Sprawa rejestracji nie ma tu nic do rzeczy. To tylko nadanie osobowości prawnej – NIPu i REGONu, z czego wynika prawo do własności i kont bankowych. Nie odbieram nikomu prawa do przystąpienia i działania w sektach – można nad tym tylko ubolewać. Nie ma to nic wspólnego z wrogością do wszelkiej religii.

      • ebed
        Odpowiedz

        Będę pierwszy, który stanie w obronie prawa Macieja Psyka do nazywania ŚJ „niebezpieczną i fanatyczną sektą”. Jednocześnie ja mam prawo twierdzić, że to Maciej Psyk jest FANATYKIEM, a jego poglądy są NIEBEZPIECZNE. Otóż szacowne gremia sądowe Europy raz po raz oddalają zarzuty stawiane ŚJ przez potężne rządy państw Europy jako bezpodstawne i nieudowodnione (sprawa Francji, Rosji), a mimo to Maciej Psyk ponawia je wciąż publicznie. Ta postawa Macieja Psyka jest też niebezpieczna, bo uczy lekceważenia orzeczeń sądowych i w istocie zachęca do fanatyzmu.
        Walcząc więc z rzekomym fanatyzmem jednych Maciej Psyk sam przejawia fanatyzm, objawiający się całkowitym lekceważeniem rzeczywistości i faktów.

        • admin
          Odpowiedz

          O, widzi Pan, mamy duży postęp. Twierdzić coś o innych można – zostaje kwestia argumentów. Jakie są Pańskie? Otóż w Rosji pod naciskiem Cerkwi rozwiązano zbór ŚJ w Moskwie a we Francji pod naciskiem komisji parlamentarnej usiłowano pozbawić francuską „Strażnicę” 4,590,295 euro naginając prawo podatkowe. Obie sprawy wygraliście w ETPCz. Sęk w tym, że ani jednego ani drugiego nie pochwalam więc niczego nie ponawiam i dotyczy mnie to nijak. Tymczasem swoje poglądy przedstawiłem w artykule „Oskarżam Strażnicę” i to on może być podstawą do ich oceny. Gdyby nie szykany administracyjne nie byłoby żadnej sprawy, bo choćbyście wzięli dwudziestu prawników nigdy nie wygraliście i nigdy nie wygracie procesu o mówienie o waszej w kółko zmienianej doktrynie i tym, że lgnie do was głównie niewykształcona biedota.
          Co więcej – to właśnie w sprawie o rozwiązanie zboru moskiewskiego (Pański sztandarowy argument!) ETPCz odmówił rozpatrzenia reszty zażaleń, zostawiając samą decyzję sądu. Przyznał tym, że krytyka „Strażnicy” ze strony „Committee for the Salvation of Youth from Totalitarian Cults” (obecnie „Committee for Salvation of Youth From Destructive Cults”) nie naruszała prawa. I to mimo tego, że oni naprawdę wam mocno dokuczają, czego nie pochwalam. I kto teraz lekceważy rzeczywistość i fakty?

  17. ebed
    Odpowiedz

    Maciej Psyk twierdzi, że Towarzystwo „Strażnica” jest „niebezpieczną i fanatyczną sektą” a swoje argumenty na to zamieścił w artykule „Oskarżam Strażnicę„. Moja krytyka owego artykułu była najwidoczniej na tyle dotkliwa, że wyłączył możliwość pisania komentarzy.
    [EDIT1: Tradycyjnie musiałem usunąć ataki i supozycje. Trudno, przywykłem. – Admin]
    Warto zauważyć, z jaką euforią chwalił Francję za komisję parlamentarną ds. sekt. Szybko się okazało, że jest cholernie niedoinformowany w sprawach o których z taką estymą pisze. Niczego go to jednak nie nauczyło.
    A najśmieszniejsza część „tfurczości” autora to ta, gdy wskazuje, gdzie z pewnością „pokonałby” na sali sądowej 20 prawników ŚJ: w „procesie o zmieniające się doktryny ŚJ i fakt, że ŚJ to biedota„.
    I w sprawie moskiewskiej WYSTARCZY, że ETPCz uznał za nieudowodnione te same „poglądy” czy tezy rosyjskich sądów, które są kwintesencją „poglądów” Macieja Psyka. Przypomnijmy:
    Wyrok ETPCz w sprawie Świadkowie Jehowy w Moskwie przeciwko Rosji (wniosek nr 302/02):
    EDIT2: A teraz poproszę o dokładny punkt z wyroku, który o tym mówi. Informacje prasowe to nie to samo co wyrok ETPCz, pora się nauczyć. Dla ułatwienia podpowiem, że za 150.

    • admin
      Odpowiedz

      Moja krytyka owego artykułu była najwidoczniej na tyle dotkliwa, że wyłączył możliwość pisania komentarzy.

      Przyznaję, że po wielu atakach na mnie pod różnymi nickami, włącznie z wielokrotnym powtarzaniem, że cytuję Hitlera (sic!) nie miałem innego wyjścia. Możesz sobie pogratulować. Żebyś się jednak nie cieszył tym sukcesem wyłączenie zostało wyłączone.

      najśmieszniejsza część „tfurczości” autora to ta, gdy wskazuje, gdzie z pewnością „pokonałby” na sali sądowej 20 prawników ŚJ: w „procesie o zmieniające się doktryny ŚJ i fakt, że ŚJ to biedota”

      BEZCZELNIE KŁAMIESZ. Napisałem: „choćbyście wzięli dwudziestu prawników nigdy nie wygraliście i nigdy nie wygracie procesu o mówienie o waszej w kółko zmienianej doktrynie i tym, że lgnie do was głównie niewykształcona biedota„.

      w sprawie moskiewskiej WYSTARCZY, że ETPCz uznał za nieudowodnione te same „poglądy” czy tezy rosyjskich sądów

      Oczywiście, że wystarczy – do uznania delegalizacji zboru moskiewskiego za naruszenie praw człowieka. Wiele razy pisałem, że nie popieram drastycznych metod administracyjnych, na których „wyłożyły” się Francja i Rosja. Ebed nie może przestać o tym pisać, bo to jego jedyny knebel na krytyków „Strażnicy”. Plan jest jasny – jeśli piszesz o wprowadzonym w 1981 roku dzięki kolejnemu „nowemu światłu” shunningowi wobec odstępców to łamiesz prawa człowieka (i od razu cytujesz Hitlera, co się rozumie samo przez się). Proszę się łaskawie ode mnie odczepić – przynajmniej dopóki Wielka Izba ETPCz nie uzna działalności takiej jak trzy francuskie komisje ds. sekt za naruszenie wolności wyznania (zgodnie z uwagą sędziego Jean-Paul Costy, że rozpatrzenie takiej sprawy to zadanie dla Wielkiej Izby).

      J’ai beaucoup hésité dans cette affaire, en particulier parce que certaines des questions soulevées par la requête, si elles avaient dû être tranchées, auraient revêtu à mon sens un caractère délicat, et peut-être même «grave» au sens de l’article 30 de la Convention.
      Je me suis en définitive rallié à l’opinion unanime de la Chambre, exprimée par l’arrêt ci-dessus, parce que je pense moi aussi que n’était pas remplie la condition de prévisibilité posée au paragraphe 2 de l’article 9 de la Convention, et parce que la Chambre n’a pas estimé nécessaire de se pencher sur le respect des autres exigences du même paragraphe (voir l’arrêt, § 72, in fine).

      I jeszcze zaległa praca domowa – proszę mi napisać skąd jest ten cytat podany 12 grudnia 2010, bo przypuszczam, że to kolejna radosna twórczość. Jeśli się nie dowiem to to coś skasuję.
      Dnia 1 grudnia 2005 roku Sąd Apelacyjny w Paryżu nakazał francuskiemu Ministrowi Spraw Wewnętrznych udostępnić Świadkom Jehowy policyjne dokumenty, na podstawie których wciągnięto ich w roku 1996 na listę „sekt”. Została ona przygotowana podczas zamkniętych posiedzeń, a treści owych dokumentów nie ujawniano rzekomo ze względu na bezpieczeństwo publiczne. Sąd uznał jednak, że „oceny skutków” działalności Świadków, o której wspominają te dokumenty, miały „błahy charakter” i „nie mogą być brane pod uwagę”. Mimo to wspomnianej listy raz po raz używano do uzasadnienia dyskryminacji Świadków Jehowy we Francji.

  18. Mona
    Odpowiedz

    Witam. Zwracam się z prośbą – czy mogliby Państwo udostępnić sygnatury do przytaczanych orzeczeń? temat mnie interesuje, a większość linków już niestety nie działa. Zależy mi na przeczytaniu oryginalnych orzeczeń sądowych i ew. tłumaczenia na polski/angielski.

Post a comment