Przez rok Pani Dyrektor Monika Krasińska z Biura GIODO rzucała proboszczom koła ratunkowe w postaci pytania czy osoby, które wystąpiły z Kościoła… wystąpiły z Kościoła. Tak długo przerzucała decyzję o wystąpieniu z obywatela na duchownych, aż jej się to wreszcie udało. Dostała piękną odpowiedź, że człowiek, który wystąpił z Kościoła Katolickiego (jednoznaczne oświadczenie, odebrane przez władze kościelne) tak naprawdę z niego nie wystąpił, bo nie poprosił o ekskomunikę. Dopiero, kiedy poprosi żeby go ukarać z kanonu 1364 Kodeksu Prawa Kanonicznego i kuria przychyli się do tej prośby (bo przecież nie musi, jeśli „akt apostazji” nie będzie zawierał osobistej motywacji) wszystko będzie na swoim miejscu i sprawa będzie załatwiona. Tak to wygląda z punktu widzenia biskupów i potwierdził to na piśmie nie byle kto, bo Rektor kościoła św. Anny w Warszawie – kościoła środowisk akademickich i naukowych. Jak na ironię posługę sprawował w nim błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko – uhonorowany najwyższym polskim odznaczeniem, Orderem Orła Białego. Jego własny kościół w „wolnej Polsce” potwierdził większą dyktaturę biskupów nad ludźmi niż kiedykolwiek rościli sobie komuniści, bo każdy mógł wystąpić z PZPR i iść do diabła.

Pani Dyrektor Monice Krasińskiej, która złapała Kościół w sidła jego własnej dyktatury, składamy nasze serdeczne „Bóg zapłać”. Ksiądz Rektor kupił od niej sznurek, który jej odsprzedał, a my go teraz na tym sznurku powiesimy razem z całym KEP-em. Niezbadane są ścieżki Pańskie.

  etap_4.8_odp.jpg (542,2 KiB, 860 hits)


Facebook Comments

Website Comments

  1. Immanuel
    Odpowiedz

    Po pierwsze Ks. Jacek Siekierski ma więcej szacunku dla swoich papierowych ksiąg parafialnych niż dla Skarżącego. To taki drobiazg, ale wymowny jak kler katolicki traktuje występujących z Kościoła. Po drugie jeśli Ów Skarżący dostąpił bierzmowania, to jego dane osobowe zgodnie z kan. 895 są co najmniej w archiwum kurii. Wówczas zapewnienie „i jedynie” jest ewidentnym kłamstwem. Ale i tak duplikat Księgi chrztów jest w archiwum kurii. A nieładnie tak kłamać Księże Rektorze, nieładnie.

  2. piotr
    Odpowiedz

    Jak zarobić na religii?

    ”Siedziało sobie dwóch ludzi i myślało, jakby tu zarobić bez wysiłku. Jeden rzucił pomysł: stwórzmy religię, to zawsze jest dobry interes.

    A że znali się trochę na psychologii, zaczęli myśleć, jaka powinna być owa religia, żeby zysk był jak największy.

    A: Najwięcej można zarobić na lęku przed śmiercią, trzeba tylko obiecać szczęśliwe życie pozagrobowe. Oczywiście jedynie tym, którzy spełnią nasze warunki…

    B: Niezłe jest też poczucie winy, bo dokuczliwe i ludzie dużo dadzą, by się od niego uwolnić.

    A: Masz rację, trzeba tylko je stworzyć, a potem ugruntować i wyolbrzymić, masz jakiś pomysł?

    B: Tak! To proste, należy ludziom zakazać akurat tego, co lubią najbardziej, od czego nie dadzą rady się powstrzymać. ”

    źródło i więcej:

    http://ojceimatki.republika.pl/mono/teksty/teksty_zarobrel.htm:

Post a comment