To o czym wystap.pl pisało na bieżąco, PAP podał z poślizgiem 2,5 miesiąca. Rekordowa liczba Finów wystąpiła w ostatnim kwartale 2010 roku z Kościoła luterańskiego na skutek sporu o stosunek do homoseksualistów. W Polsce to zupełna abstrakcja ponieważ nie ma – i jeszcze długo nie będzie – ustawy o związkach partnerskich. W tym dziele „cywilizacji śmierci” wyprzedziła nas już Irlandia (sic!). Każde wystąpienie wiąże się z utratą dochodów, gdyż członkowie płacą „podatek kościelny”. Summa summarum Kościół luterański w Finlandii stracił kilka milionów euro rocznie. Jeśli eksportujemy im doktora Rydzyka niechybnie pójdą z torbami.