Przerywnik humorystyczny. Z publikacji GUS wynika, że Mieszko I w 966 roku „uznał” Kościół rzymskokatolicki. Dziwne – tak bez ustawy? Jeśli ktoś ma zaś wątpliwości, że kto pierwszy wchodzi na trudny rynek może łatwo zostać monopolistą niech spojrzy na listę największych graczy na rynku wyznaniowym w Polsce. Wnioski nasuwają się same. Kościół znał pojęcie monopolu na ponad półtora tysiąca lat przed jego ponownym odkryciem przez ekonomistów. Polska zaś jest katolicka ponieważ bezpardonowa walka z konkurencją nigdy nie ustała. I w ten sposób korzyść osiągnięta w wiekach X-XI staje się coraz większym anachronizmem.

Kto pierwszy ten lepszy…