Sikhowie, wyznawcy synkretycznej religii zrodzonej na pograniczu kultury hinduskiej i muzułmańskiej, mają poważny problem. Do serc młodzieży powoli wkrada się patitpuna. Słowo to możne oznaczać „porzucenie wiary”, ale występuje także w kontekście sekularyzacji a nawet może być synonimem hedonizmu, deprawacji i moralnego upadku. Coś w rodzaju „cywilizacji śmierci” wymyślonej przez Jana Pawła II. „Przez patitpuna połowa naszej młodzieży nie jest już sikhami” – narzeka jeden. Inny zaś brzmi jakby się właśnie nasłuchał Radia „Maryja”: „Nasza młodzież w Pendżabie jest oszukiwana, że kultura zachodnia jest lepsza niż ich własna. Tymczasem nawet ludzie mieszkający w krajach zachodnich mogą udowodnić, że to nieprawda. (sic!) Młodzież w Pendżabie została powoli i z premedytacją wystawiona na hinduskie filmy (!), pornografię, narkotyki, alkohol i wszystkie ludzie wymysły, aby straciła swoją kulturę i zapomniała o sikhiźmie i swojej kulturze. Kiedy ktoś doprowadza do utraty kultury, języka, tożsamości i religii, wówczas jest bardzo łatwo zamienić go w niewolnika, aby nie powstał bronić swoich praw„. W Polsce wszystko się sprawdziło poza hinduskimi filmami, ale jest za to „Harry Potter” i Erika Steinbach. Widać w szponach patitpuna jesteśmy już na dobre.

Facebook Comments

Website Comments

  1. Damian
    Odpowiedz

    Apostazja Lalki Eustachego. Jedyna na świecie lalka deklaruje, że nie chce mieć nic wspólnego z kk, klechami, biskupami i innymi ludźmi związanymi z tą firmą.
    http://www.youtube.com/watch?v=eTEkaz_po3M&feature=player_embedded

    4-latek, który prawi płomienne kazania w kościele. Śmieszne czy straszne?
    http://deser.pl/deser/1,111857,10184950,4_latek__ktory_prawi_plomienne_kazania_w_kosciele_.html?bo=1

    Bloomberg: Uroczystości 11 września bez duchownych
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,10185222,Bloomberg__Uroczystosci_11_wrzesnia_bez_duchownych.html

Post a comment