Pani Dyrektor Monika Krasińska od sierpnia 2010 rzuca proboszczom „koło ratunkowe Dyrektor Krasińskiej” czyli pyta ich czy osoby, które skarżą się GIODO, że mimo wystąpienia z Kościoła Katolickiego nie mogą się doprosić stosownej adnotacji, wystąpiły z Kościoła Katolickiego. Na co z reguły proboszczowie odpowiadają, że nie wystąpiły i sprawę można umorzyć ponieważ nie wystąpiły a skoro nie wystąpiły to są chrześcijanami a ustawa o ochronie danych osobowych dyskryminuje chrześcijan. W ten sposób udaje się zachować nabożnie pilnowaną od 1998 roku zasadę pozbawienia chrześcijan prawa do merytorycznej decyzji administracyjnej. Dokładnie „koło ratunkowe” brzmi: „jaki status posiada Skarżący w świetle przepisów odnoszących się do jego przynależności do Kościoła Katolickiego, w szczególności czy została wszczęta lub zakończona procedura w sprawie wystąpienia z Kościoła a jeżeli tak, w oparciu o jakie przepisy (była) jest prowadzona„. Ponieważ do listu nie ma wyjaśnienia o co w nim chodzi i jaka ma być odpowiedź, co to za dziwoląg księża muszą się domyślać. Nikt nie dał piękniejszej odpowiedzi niż ks. Wojciech Pettke z Parafii rzymskokatolickiej pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kobylnicy.

Jeśli dobrze pójdzie a GIODO będzie nadal robił pośmiewisko z siebie i swojego urzędu to status „osób ubiegających się” skarżący będą mieli jeszcze jakieś cztery lata. A to wszystko za 10 złotych i w tej cenie są dodatkowo dwa umorzenia. Jedno umorzenie Pana Ministra kosztuje 5 złotych czyli jarzynowa z ruskimi.

PS: Uszanowanie dla Księdza Proboszcza!

Facebook Comments

Website Comments

  1. ZeteS
    Odpowiedz

    „Niewystąpionych wystąpionych” (tzn. wg proboszcza i GIODO należących) umorzyło „i3”. „Wystąpionych wystąpionych” umorzył „fakt faktycznego pozostawania danych w bazach krk” (WSA pięknie to nazwał wyłączeniem ksiąg metrykalnych). Ciekawe co umorzy „ubiegających się”. Na podchwytliwe pytanie p. Moniki Ksiądz Proboszcz odpowiedział tak precyzyjnie, że nic tylko pisać nowego gotowca albo pytać Proboszcza kiedy zmieni Skarżącemu status na pasujący do dotychczasowych umorzeń. Polecam Pani Dyrektor wariant ostatni, bo trzeba będzie „po godzinach” siedzieć jak się „statusy” mnożyć zaczną. A może jakaś instrukcja Wiewiórowski-Budzik na temat „statusów’ dopuszczalnych w świetle uoodo?

  2. admin
    Odpowiedz

    Nie jesteś na bieżąco – Wiewiórowski-Polak. Rzeczywiście zachodzi fakt faktycznej konieczności porozmawiania Wiewiórowskiego z Polakiem jak Polak z Polakiem.
    PS: Wydaje mi się, że „osoby ubiegające się” podpadają pod status niewystąpionych wystąpionych czyli można umarzać z powodu „i 3” czyli chrztu świętego (zwłaszcza w połączeniu ze „średniowieczną paremią” semel catholicus semper catholicus).

  3. ZeteS
    Odpowiedz

    A swoją drogą Ksiądz Proboszcz w tej precyzji to sam siebie „podkablował”, że łamiąc obowiązujące kościelne prawo „wszczął procedurę” (chyba, że tylko procedurę przyznania statusu wiecznie ubiegającego się).
    PS: Jako niewystąpiony wystąpiony od dawna nie śledzę zmian w kierownictwie „przewodniej siły narodu”. Ale dobrze, że dbasz o precyzję, bo a nuż p. Wiewiórowski i p. Monika nie zdążyli zauważyć.

  4. Zbigniew
    Odpowiedz

    Państwo które nie broni swoich obywateli traci legitymacje, obywatele o innym światopoglądzie udają się się na emigrację wewnętrzną. Nie biorą udziału np. w wyborach i olewają cały ten system!!!

  5. Kazimierz.
    Odpowiedz

    Na co z reguły proboszczowie odpowiadają, że nie wystąpiły i sprawę można umorzyć ponieważ nie wystąpiły a skoro nie wystąpiły to są chrześcijanami a ustawa o ochronie danych osobowych dyskryminuje chrześcijan.
    A ja się pytam, dokąd ta bałwochwalcza, pogańska instytucja, podszywająca się pod chrześcijaństwo, ("Kościół Katolicki") będzie mataczyć i uniemożliwiać normalnym obywatelom, rzeczywiste wyjście z tej instytucji???

    • admin
      Odpowiedz

      Pan Kazimierz ma żółtą kartkę za propagandę Świadków Jehowy. Nie ma tu na to miejsca. Druga żółta i będzie czerwona.

  6. Adrian
    Odpowiedz

    Ja zacząłem aktywnie dyskryminować „KK”. Olewam tę firmę i nie kupuje od nich usług duchowych bo są za drodzy. Chłopaki nie zobaczyli ode mnie już z 20 lat ani złotówki. Życzę im wszystkiego dobrego. 🙂

  7. Kasia
    Odpowiedz

    Czy GIODO nadal nie wie, że święta instrukcja od dwóch lat nie obowiązuje, co oficjalnie przyznał ks. Dariusz Walencik a podała Katolicka Agencja Informacyjna? Czy nie wie, że nie ma ani jednego pisma kardynała Francesco Coccopalmerio potwierdzającego czysto polityczne stanowisko Konferencji Episkopatu Polski? Czy nie widzi, że akceptując biskupów walkę z nim samym przyjmuje pozycję psa omega? Czy teraz nie powinni pouczyć proboszcza, żeby jej nie stosował, po czym jeszcze raz spróbował określić status petenta?

  8. rybsko
    Odpowiedz

    Procedura ta została wszczęta lecz niezgodnie z obowiązującym w KK…
    Czy KK będzie podejmował próby przyspieszenia zakończenia lub zamknięcia procedury? Czy też jeżeli na przykład teraz przerwę starania, to za kilkadziesiąt lat umrę i zostanę pochowany na statusie „ubiegający się o dokonanie wpisu”? 😉

    @ Adrian
    Po pierwsze, jeżeli mieszkasz w Polsce i tu płacisz podatki, to obawiam się, że dołożyłeś chłopakom znacznie więcej, niż myślisz.
    Po drugie, celem ani chęcią myślącego człowieka nie jest dyskryminacja katolików. A walka o nieuczestniczenie w tej wspólnocie i wyłączenie z jej współfinansowania, czy też otwarta debata nad problemami, jakie stanowi dla państwa i ludzkości, nie są przejawem jakiejkolwiek dyskryminacji, tylko co najwyżej zdrowego rozsądku.
    Chcesz rzeczywiście coś zrobić? Wystąp. 😉

    @ admin
    A jak przejawia się ta propaganda? Chciałbym umieć rozpoznać. 😉

Post a comment