Niesamowite, ale stało się! We wrocławskim klubie Falaster miało miejsce drugie w Polsce zbiorowe wystąpienie z Kościoła. Po raz pierwszy jednak świadomie i celowo zignorowano jego jurysdykcję. Wystap.pl napisało o tym na cztery dni przed wydarzeniem. Fanatyczni obrońcy instrukcji Konferencji Episkopatu Polski z apostazja.pl i apostazja.info oraz Kuria Wrocławska otrzymały cios w splot słoneczny. Kościół tego rzecz jasna nie uznaje, bo gdyby uznał to byłoby po ich instrukcji jak się „formalnie” ekskomunikować. Rzecznik prasowy kurii był już ewidentnie w rozpaczy, skoro zdołał tylko powiedzieć coś takiego: „Publicznie wystąpienie z Kościoła, w jakimś klubie jest nie do przyjęcia i należy to ocenić negatywnie. Bóg jest ojcem czy rodziców można wyrzec się w miejscu publicznym?„. Kościół wreszcie wpadł we własną pułapkę i wygląda na to, że w Polsce prędzej ekskomuniki doczeka się Minister Zdrowia niż osoby, które publicznie ogłaszają, że występują.

Mam jednak dla Rady Prawnej KEP-u przykrą niespodziankę – osoby, które wzięły udział w tej imprezie i tak są ekskomunikowane, i to właśnie ze względu na prawo kanoniczne a mianowicie kanon 1364. Istnieją bowiem dwa rodzaje ekskomuniki – latae sententiae i ferendae sententiae. Pierwsza jest „zaciągana” automatycznie, mocą samego popełnienia czynu. Druga jest natomiast ogłaszana przez biskupa. Za odejście od wiary „przysługuje” ekskomunika latae sententiae czyli, mówiąc wprost, biskup ani kuria nie są do niej potrzebni. Od strony prawa kanonicznego grupa z Falastera ma więc – jeśli to ich interesuje – taki sam status jak osoby biegające miesiącami za proboszczem żeby „załatwić apostazję”. Twierdzenie, że jest inaczej to mieszanie ekskomuniki latae sententiae i ferendae sententiae. Natomiast „formalne wystąpienie” zniósł Benedykt XVI listem apostolskim „Omnium in mentem” więc i tak niczego innego nie można zrobić.

Akcję wymyśliłem w czerwcu 2010 roku, zrealizował ją jednak niezależnie od wystap.pl Marcin Czerwiński, redaktor naczelny czasopisma „Rita Baum”chapeau bas!

Parafrazując Joannę Szczepkowską – proszę Państwa, 4 lipca 2011 roku skończyła się w Polsce instrukcja KEP-u o apostazji.

—> „Apostazja po wrocławsku” <—

–> „Zbiorowe wystąpienie z Kościoła” <–

Facebook Comments

Website Comments

  1. rob
    Odpowiedz

    A czy Admin to uznaje? Przecież te osoby nie skorzystały ze świętego formularza wystap.pl i nie zażądały wykreślenia swoich danych osobowych z rejestrów parafialnych. Czy w ten sposób admin wystap.pl także nie otrzymał „ciosu w splot słoneczny”? 🙂

  2. admin
    Odpowiedz

    Nie Robercie, bo to była realizacja akcji, którą zaplanowałem w czerwcu 2010. Co prawda ja planowałem ogłoszenie w jakiejś gazecie a oni to ogłosili w czasopiśmie „Rita Baum”, które raczej nie jest wielkonakładowe, no ale to już naprawdę szczegół. Nie było to wystąpienie z KK w sensie prawnym, ale wystarcza do obalenia instrukcji KEP-u i ośmieszenia głupoty „apostatów kanonicznych”.

  3. Immanuel
    Odpowiedz

    Robercie jak Ty mało rozumiesz. Żądanie adnotacji aktualizujących dane lub ich wymazania jest rzeczą wtórną. Wystąpienie z kościoła lub innego związku religijnego polega na wyrażeniu woli przez każde zachowanie, które ujawnia wolę osoby dokonującej czynności prawnej, w sposób dostateczny i zostało stronie do której jest skierowane, przedstawione w sposób umożliwiający jej zapoznanie się z tą wolą. Powiadomienie kleru o wystąpieniu powoduje w świetle prawa skuteczność tych oświadczeń. I tu to nie my mamy problem, a kler.

  4. Rob
    Odpowiedz

    Immanuel. Apostazja wg instrukcji KEP dokładnie wypełnia warunki, o których piszesz. Nie wiem dlaczego to do was nie dociera.

    • admin
      Odpowiedz

      Nie wiem dlaczego to do Ciebie nie dociera, że to obrzęd religijny, mający „obudzić wiarę zaszczepioną w sakramencie chrztu” a jedynym gospodarzem definicji apostazji jest Papież. Gdybyś miał jaja to byś wystąpił do sądu na podstawie art. 189 o którym przecież wiesz, bo przy nim węszyłeś. Całe Twoje gadanie nie ma żadnego znaczenia.

  5. Immanuel
    Odpowiedz

    Dociera do nas, że apostazja według instrukcji nie dotyczy oświadczenia woli wystąpienia, a jedynie woli dokonania obrzędu religijnego pod nazwą apostazja. Oznacza to ni mniej ni więcej jak to, że ma to jedynie skutki kanoniczne (utrata prawa do Komunii Świętej), a nie wywiera skutków cywilno-prawnych. Tym bardziej, że apostaci podlegają prawu kanonicznemu od A do Z. Potwierdziło to wielu kanclerzy i notariuszy kurii diecezjalnych. Czyli spełniłeś ustalone przez KEP warunki do „zaciągnięcia” kary na własne życzenie, co nie wywiera skutków prawnych statusu bycia poza Kościołem. Gratuluję.

  6. admin
    Odpowiedz

    Napisałem, że to pierwsze zbiorowe wystąpienie „świadomie i celowo ignorujące kościelną >>instrukcję o apostazji<<" czyli to co Ci się udało wynegocjować z księdzem Łaskarzewskim dla Narodu Polskiego. Cieszę się jednak, że zostałeś korektorem wystap.pl, bo dzięki Tobie poprawiłem to zdanie żeby nie było wątpliwości.
    I bądź łaskaw zacząć używać polskich ogonków, bo nie będę ich za Ciebie wstawiał a tu się pisze porządnie.

  7. nieumysl
    Odpowiedz

    Czemu ciągle się kłócicie? Nie możecie się w końcu dogadać jakoś nad wspólnym stanowiskiem? A nie tylko cały czas” ‚Ja wymyśliłem to, a ja co innego a tamten wymyślił źle, moja strona lepsza a inna strona fe!’.
    Cel jest szczytny, a KEP tylko by się ucieszył z tych podziałów. 😛
    Offtopic: proponuje założyć także stronę akcji na Facebooku, dużo ludzi jednak tam jest i może to pomóc rozpropagować świadomość o wystąpieniach z KK.

    • admin
      Odpowiedz

      Nie ma wspólnego stanowiska ponieważ jesteśmy po przeciwnych stronach barykady. Wystap.pl walczy o deklerykalizację Polski, apostazja.info – o zachowanie klerykalnego charakteru państwa i dominacji prawa kanonicznego nad powszechnym. To co się komu wydawało, co chciał i co myślał dawno przestało mnie interesować.
      ad vocem offtopic’u: wystap.pl nie idzie na masę. Wszystko idzie zgodnie z planem.

  8. rob
    Odpowiedz

    Wcale nie jesteśmy po przeciwnych stronach barykady. To ty nas tam stawiasz, bo chcesz się wyróżnić i przydać sobie „ważności”. Starasz się wszystkim wmówić, że bronimy klerykalnego charakteru Państwa (tylko dlatego, że jesteśmy NIECO innego zdania niż Ty). Zupełnie jak w tym starym kawale:

    W autobusie pewna pani natarczywie przygląda się jednemu z współpasażerów. W końcu mówi:
    – Pan jest Chińczykiem!
    – Nie, proszę pani. Nie jestem Chińczykiem. – odpowiada mężczyzna.
    – Ależ pan JEST Chińczykiem!!!
    – Zapewniam panią, że nie jestem!
    – Nie nabierze mnie pan! Pan na pewno jest Chińczykiem.
    Gość daje za wygraną:
    – No dobra. Niech pani będzie. Jeśli tak sobie pani życzy, to jestem Chińczykiem.
    – Tak? A zupełnie pan niepodobny! – dziwi się kobieta…

  9. admin
    Odpowiedz

    Robercie, tak jak pisałem – dawno przestało mnie interesować co Ci się wydaje i mówię o faktach i konsekwencjach. Pijecie z Milewczykiem piwo, które sami nawarzyliście a o tym, że pierzesz ludziom, którzy chcą wystąpić z KK, mózgi swoim apostazyjnym mambo-dżambo świadczy to, że zamiast wystąpić do sądu, by pokazać ile jest warta Twoja „metoda”, potraficie tylko kasować posty gdzie się o tym pisze.

  10. Immanuel
    Odpowiedz

    Nie rżnij Robert głupa tutaj, bo sam wyprosiłeś w 2005 roku tę poniżającą ludzi instrukcję u swojego kanclerza, a w 2008 roku, gdy już rozpropagowaliście ją na apostazja.pl/info, to KEP-owi pozostało tylko sklerykalizować formalnie tą waszą apostazję. Jeszcze się chwaliłeś, że uzgadniałeś treść instrukcji z ks. Łaskarzewskim przed jej ogłoszeniem. Teraz dalej walczysz o utrzymanie tej pożal się Boże instrukcji, która klerykalizuje całą procedurę. Miast od niej odejść i ją zarzucić, a zacząć walczyć o świeckość wystąpienia, to Ty dalej ją propagujesz, a ludzi, którzy chcą świeckości występowania banujecie na forum. To dobitnie świadczy o Twoich intencjach i nie rób tu z siebie świętoszka, bo opublikujemy wpis z forum adminów o Twoich układach z klerem w sprawie propagowania ich metod.

  11. rob_
    Odpowiedz

    Ksiądz Łaskarzewski coś ze mną konsultował? To jedna z tych informacji przyniesiona od ciecia z Episkopatu? Nie mogę się doczekać kolejnych.

  12. Immanuel
    Odpowiedz

    Oczywiście Cieć jak nazywasz Portiera, ma w KEP-ie większe poważanie, bo on tam pracuje a Ty się przed nimi płaszczysz i robisz grzecznie co Ci każą, poniżając siebie i ludzi.

  13. Kasia
    Odpowiedz

    Hm, czytam sobie i czytam artykuł o tej zbiorowej apostazji i moją uwagę przykuło:

    „dokonało aktu symbolicznej apostazji”
    słowo symboliczny pojawia się też jeszcze kilka razy później… łącznie ze słowem gest (jakby zaprzeczeniem „faktu”)

    Nie chcę się tam wypowiadać, nie będąc pewną tego, co piszę, więc pomyślałam, że zadam pytanie tutaj.
    Z tego co zrozumiałam – ci Państwo dokonali wystąpienia z Kościoła Katolickiego, prawda? Nie ma mowy o jakimś „symbolizmie”. Wyjawili publicznie swoją chęć wystąpienia, podali swoje nazwiska i właściwie jedyne, co im pozostało to odebranie potwierdzenia ze swojej parafii (o ile im na czymś takim zależy).

    Dlaczego oni sądzą, że była to symboliczna apostazja?

    A oto inny portal:
    „Akt apostazji [w tej formie] nie będzie jednak miał konsekwencji formalnych akceptowanych przez Kościół Katolicki.”

    Przecież wystąpienia z Kościoła Katolickiego na drodze innej niż apostazja są jak najbardziej akceptowane (zresztą dlaczego mieliby mieć w tej kwestii coś do powiedzenia…?).
    Czy może trzeba te osoby uświadomić? 🙂

  14. admin
    Odpowiedz

    @Kasia
    Sprawa nie jest taka prosta jeśli weźmiesz pod uwagę, że cały czas mówimy o dwóch osobnych porządkach prawnych – świeckim i kanonicznym. W wymiarze cywilnym nie wystąpili ponieważ nie było powiadomienia władz kościelnych. To była forma happeningu i tu nawet w USA (gdzie wywalczono prawo do wystąpienia z kościołów w 1989 roku) nic by nie wskórali. Natomiast czy „wystąpili” w sensie prawa kościelnego to bardzo interesująca sprawa i jako wystap.pl wystąpiliśmy z pytaniem do odpowiednich władz kościelnych. Chodzi bowiem o to, że akceptowała to instrukcja z 1989 roku zatwierdzona przez Watykan a nie akceptuje instrukcja „o apostazji” z 2008 roku, która jednak ma znacznie niższą rangę.

  15. Kasia
    Odpowiedz

    Ale skoro nastąpiła ekskomunika „latae sententiae”, to czy nie mogą zgłosić się do parafii (osobiście czy też pisemnie) i poprosić o wpisanie tego faktu do ksiąg?
    Nie wiem, czy chcieli osiągnąć tylko i wyłącznie ekskomunikę, ale skoro to otrzymali, to czemu nie mieć tego na piśmie a nie tylko w swojej głowie? 🙂
    Mogłam się spodziewać, że prawo kanoniczne będzie równie logiczne co religia. 🙂

  16. Kazimierz.
    Odpowiedz

    Kościół Katolicki nie ma absolutnie nic wspólnego z Panem Bogiem, między innymi dlatego, że sfałszował Dziesięć Przykazań Bożych. „Chrzest” w wydaniu katolickim to fikcja. Chrzest niemowląt to skandal. Forma wystąpienia z tej instytucji, tzw. „apostazja” ustalona przez KEP w 2008 roku jest pogwałceniem praw wolnego człowieka.
    Pozdrawiam.

Post a comment