Grunt zaczyna się palić pod nogami Świadkom Jehowy w związku z praktyką „shunningu” (zrywania wszelkich kontaktów z byłymi wyznawcami). Sekta chełpiła się tym, że podobny proces został przegrany w USA w 1987 roku (art. „Karcenie, które wydaje pokojowy owoc„, „Strażnica” 15 lipca 1988, s. 26-29). Tymczasem dwadzieścia lat później poślizgnęła się na przepisach antydyskryminacyjnych! 18 grudnia 2008 sąd kasacyjny w Belgii w procesie L.J. przeciwko Chrześcijańskiemu Zborowi Świadków Jehowy uznał, że shunning może kolidować z zakazem dyskryminacji. Podstawą procesu była belgijska ustawa wynikająca z dyrektywy 2000/78/WE i art. 1382 kodeksu cywilnego mówiący o zadośćuczynieniu za szkodę. Komisja Europejska negocjuje przyjęcie „dyrektywy Buitenwego roboczej nazwie APP/2008/0140, rozciągającej zakaz dyskryminacji poza  obszar zatrudnienia. Wiadomo, że Polska lobbuje za wersją jak najbardziej pro-kościelną, która pozwoli kościołom zachować status quo.

Shunning dotyka zresztą także samej wolności wyznania gdyż członkowie sekty boją się z niej wystąpić z obawy przed konsekwencjami – jak wykazał Andrew Holden (w swojej książce, s. 150-157).

Praktyka ta została boleśnie wiernie odtworzona w drugim odcinku szesnastej serii „The New Twilight Zone” pt. „To See the Invisible Man” z 1986 roku. Sam pomysł kary „niewidzialności” pochodzi z opowiadania Roberta Silverberga zamieszczonego w numerze 04/1963 magazynu „Worlds of Tomorrow”.

Opowiadanie jest dostępne jako ebook za 69 centów.

  wyrok_z_Belgii.pdf (47,2 KiB, 974 hits)

DROIT COMPARE BELGIQUE
Cour de cassation de Belgique, 18 DECEMBRE 2008, N° C.06.0351.F, L. J., contre CONGREGATION CHRETIENNE DES TEMOINS DE JEHOVAH.

Cassation d’une décision de la cour d’appel de Liège, du 6 février 2006 qui avait débouté un ancien Témoin de Jehovah se plaignant d’une forme de bannissement social qu’il imputait à une attitude discriminatoire provoquée par la Congrégation. La Cour de cassation rappelle qu’il suffisait que le requérant établisse des faits permettant de présumer l’existence d’une discrimination sans être obligé de „prouver” plus avant celle-ci.

PS: Inny dokument na temat shunningu przygotowany dla rządu Kanady:

  shunningcan2.doc (79,5 KiB, 958 hits)

Facebook Comments

Website Comments

  1. Immanuel

    @ebed, to nie wina admina tej strony, że nie masz swojej strony. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś ją miał. Ja mam ich kilka o różnej tematyce. Z Twoich różnych wypowiedzi komentujących artykuły, nie trudno wywnioskować, że jesteś ściśle związany ze ŚJ. Jednak obrona czynów niegodnych natury człowieka, podłych, obrzydliwych jest czymś kompromitującym samego obrońcę. Shunning, ostracyzm religijny i dyskryminacja religijna, nie dadzą się obronić, tym bardziej jeśli są wyrafinowaną, przemyślaną podłością, mającą na celu zniszczenie życia odstępcom i wyrzuconym z grupy, z jednoczesnym zastraszeniem pozostałych członków grupy, zmuszającym ich do posłuszeństwa i zależności od guru społeczności. ŚJ mienią się być chrześcijanami, braćmi i głosicielami nauk Jezusa. Otóż Jezus głosił miłość człowieka do człowieka, głosił współczucie i miłosierdzie, nakazywał wybaczenie i tolerancję, a shunning jest klasycznym przykładem ksenofobii, nietolerancji, dyskryminacji, prześladowania, nienawiści i pogardy. ŚJ są po prostu sektą.

    • admin

      Oto wyciągnę rękę przeciwko Towarzystwu Biblijnemu i Traktatowemu „Strażnica” i wyniszczę resztki Brooklynu. Dokonam na nich wielkiej pomsty za shunning za pomocą srogich kar. Wtedy poznają, że Ja jestem Pan Maciej Psyk, gdy dokonam na nich pomsty.

  2. ebed

    @admin: „Oto wyciągnę rękę przeciwko Towarzystwu Biblijnemu i Traktatowemu „Strażnica” i wyniszczę resztki Brooklynu. Dokonam na nich wielkiej pomsty za shunning za pomocą srogich kar. Wtedy poznają, że Ja jestem Pan Maciej Psyk, gdy dokonam na nich pomsty”

    Z dzieła „Mein Kampf”, s. 1; Adolf Hitler