W lutym wysłałem do Komisji Europejskiej skargę na niezgodność art. 43 ust. 2 Ustawy o ochronie danych osobowych (z 1997 roku) z odpowiednim artykułem Dyrektywy europejskiej 95/46/WE (z 1995 roku). Pismo zawierało osiem załączników pokazujących w jaki sposób dwa znaki „i 3” doprowadziły do tego, że „Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych przez długi czas zajmował jakieś takie przedziwne stanowisko dotyczące stosunku regulacji odnoszącej się do ochrony danych osobowych do organów kościelnych, kościelnych osób prawnych i do działalności Kościoła Katolickiego w Polsce” (by zacytować dra Marcina Górskiego). Tłumacz miał więc co robić i trochę to trwało. Teraz sprawa jest rozpatrywana merytorycznie przez odpowiedniego case officer. O odpowiedzi oczywiście powiadomię.

Facebook Comments

Website Comments

Post a comment