Wystąp z Kościoła

Jest skrzętnie ukrywanym przez biskupów faktem, że występowanie z Kościoła nie jest jego wewnętrzną sprawą. Wszystko co trzeba zrobić żeby wystąpić z dowolnego kościoła to napisać zrozumiałe i jednoznaczne oświadczenie woli, podpisać się i wysłać do proboszcza parafii chrztu za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Wystąpienie jest skuteczne od dnia odebrania pisma. Ten zaś pokazany jest na rewersie „zwrotki”. To wszystko. Cała instrukcja KEP-u o apostazji to był gigantyczny humbug, mający na celu przejęcie kontroli nad tym procesem poprzez zaoferowanie „ekskomuniki na życzenie”. Ekskomunika nie jest jednak równoznaczna z wystąpieniem – to kara kościelna. Apostaci nadal (i do końca życia) podlegają prawu kanonicznemu. Kościół Katolicki po prostu nie uznaje wystąpienia – i nigdy nie uznawał. Mówi o tym nadal obowiązująca i zawarta w kanonie 11 KPK zasada semel catholicus semper catholicus (raz katolik, zawsze katolik). „Prośba o ekskomunikę” albo „sakrament apostazji” sprowadza(ła) się do upokarzającej procedury, często trwającej całymi miesiącami, skutkującej czymś w rodzaju odwracalnego „zawieszenia w prawach członka„.

Aby zapobiec podleganiu prawu Watykan w marcu 2006 wysłał do przewodniczących episkopatów całego świata instrukcję mającą na celu przejęcie kontroli nad procesem występowania z niego – „Actus formalis defectionis ab Ecclesia catholica„. Nie miała ona na celu „ułatwienie apostazji” lecz utrudnienie a w zamyśle – uniemożliwienie występowania na podstawie świeckiej ustawy (więcej na ten temat w „Czy Watykan ułatwia apostazję?„). Ta manipulacja udała się tak dobrze, że tysiące osób w Polsce zastosowało się do wewnętrznej instrukcji Kościoła mającej na celu ich poniżenie i oszukanie. Odbyło się to za cichym przyzwoleniem państwa, które nie chciało reagować na zawłaszczenie prawa przez Konferencję Episkopatu Polski. W czerwcu 2010 powstał ten portal, który powiedział temu „non possumus„.

  grafiki.rar (403,9 KiB, Ilość pobrań: 181)

Instrukcja KEP z 27 września 2008, o której wiadomo jedynie, że w październiku 2008 roku została przyjęta w Diecezji Łomżyńskiej (rzecznik prasowy KEP ks. Józef Kloch nie odpowiedział na pytania wystap.pl i „Rzeczpospolitej” gdzie jeszcze) i zniesiona 9 kwietnia 2010, była mimikrą prawa powszechnego. Jej jedynym efektem było utrwalenie władzy Kościoła nad Polską – i dlatego Konferencja Episkopatu Polski nie chce przyznać, że jej już nie ma. Dla wzrokowców wyjaśnia to wszystko poniższy obrazek i to wyjaśnienie.

Można jednak iść krok dalej i wykazać, że GIODO ma wobec proboszczów takie same uprawnienia jak wobec innych administratorów danych. To jest czarny szlak dla zaawansowanych i między innymi temu poświęcony jest portal www.wystap.pl. Podczas prac nad Ustawą o ochronie danych osobowych zgłoszono projekt, by kościoły były traktowane tak, jak inni, ale 19 czerwca 1997 roku niektórzy posłowie sami znali swoje miejsce w szeregu i woleli „uniknąć czegoś, co można nazwać wojną religijną„. Dlatego GIODO wszystkie sprawy przeciwko proboszczom umarza bez względu na to czego dotyczą i co „wyjaśnią” duchowni. Walczymy o to, by to zmienić i możesz w tym pomóc. Wykorzystując poniższą procedurę możesz nie tylko wystąpić z Kościoła, ale także – po około pół roku – wytoczyć proces sądowy, który może potwierdzić jego rzeczywiste podleganie Ustawie o ochronie danych osobowych. Stanowisko obecnego GIODO można streścić tak oto – Kościół niby ustawie podlega, ale tak podlega, że jakby nie podlega. Nawet posłowi Ciemniewskiemu puściły nerwy na taki rodzaj podlegania i powiedział, że cała sprawa spycha nas w stronę fikcji, (…) Alicji w Krainie Czarów„. Jeśli chcesz z tym wreszcie skończyć wyślij jeden z poniższych formularzy (wersje K i M).

Co można w ten sposób uzyskać? O WIELE WIĘCEJ niż przy „apostazji kanonicznej”, którą propagowała Konferencja Episkopatu Polski i jej dwie tuby propagandowe – serwisy apostazja.pl i apostazja.info. Jarosław Milewczyk i jego grupa ekskomunikowanych katolików to fanatyczni obrońcy „instrukcji o apostazji” ponieważ oni bez niej po prostu nie istnieją. Trzy efekty ich działalności to doprowadzenie do „instrukcji o apostazji”, zmuszanie duchownych do jej stosowania oraz jej obrona.

1. Formularz zapewnia wystąpienie z Kościoła (apostazja – nie, bo to była jedynie „prośba o ekskomunikę”, która nie zwalnia spod podlegania prawu kanonicznemu) i dowód przyjęcia go przez władzę kościelną (tzw. „zwrotkę”).
2. Niemającą wpływu na ważność wystąpienia reakcję proboszcza (przy apostazji niczego takiego nie ma, bo KEP zakazał pisania listów). Z reguły jest to powołanie się na instrukcję KEP o apostazji, ale Diecezja Świdnicka „zasłania się” art. 2 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej – ujawniając zarys linii obrony Episkopatu.

Następnie za 10 zł opłaty skarbowej można sprawdzić dwie rzeczy:
3. List Pani Dyrektor Departamentu Orzecznictwa, Legislacji i Skarg Biura GIODO do proboszcza
(czasem się nieznacznie zmienia).
4. … i jego odpowiedź
(jeśli nie odpowie zrobi to za niego biskup).
Potem będą dwa umorzenia (czyli po 5 złotych za sztukę!) a następnie można podjąć walkę z GIODO o to, by wydawał merytoryczne decyzje administracyjne osobom nienależącym do Kościoła Katolickiego (czego wbrew ustawie odmawia).

Powstało pytanie czy można z tym formularzem iść do proboszcza jak z aktem apostazji. Odpowiadam – można, ale lepiej nie. Proboszcz może odmówić przyjęcia i podpisania go a sama wizyta na plebanii pod względem prawa działa tu na niekorzyść występującego. Wysłanie tego „na zwrotkę” jednocześnie zapewnia przyjęcie, dowód przyjęcia, święty spokój i mocniejszą pozycję prawną.

  wystąpienie k (15,5 KiB, Ilość pobrań: 3 892)

  wystąpienie m (16,5 KiB, Ilość pobrań: 4 389)

Co z tym zrobić:

0. przed wypełnieniem zapoznaj się z FAQ

1. uzupełnij (dla ułatwienia zaznaczono na czerwono)

2. wydrukuj

3. przyłóż na dole w zaznaczonym miejscu pierwszą stronę dowodu osobistego

4. zeskanuj i wydrukuj lub skseruj

5. podpisz

gotowe pismo wygląda tak:

6. zrób dwie takie same kopie z tymi samymi datami i schowaj do szuflady

7. pismo wyślij listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru do parafii miejsca chrztu (razem z odpisem aktu chrztu jeśli masz)

adres parafii znajdziesz tutaj

W ciągu 14 dni powinien przyjść dowód dokonania adnotacji. Teoretycznie proboszcz ma taki obowiązek. Praktycznie – jest to (obecnie) tylko jego dobra wola. Dotychczas udało się to w dziesięciu parafiach:

1. Podwyższenia Krzyża Świętego w Polanowie

2. Świętej Trójcy w Jędrzejowie

3. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mielcu

4. Bożego Ciała w Poznaniu

5. błogosławionego Wincentego Kadłubka w Jędrzejowie

6. Podwyższenia Krzyża św. w Raszkowie

7. św. Anny w Lubartowie

8. Bazyliki Katedralnej w Tarnowie

9. Parafii przy Bazylice pw. Świętego Jakuba Apostoła i Świętej Agnieszki w Nysie

10. św. Katarzyny i Opatrzności Bożej w Jastrzębiu Zdrój

Jeśli nadejdzie odpowiedź pozytywna zrób skan i wyślij na admin@wystap.pl. Jeśli natomiast proboszcz odmówi dokonania adnotacji lub nic nie odpisze trzeba napisać skargę do GIODO z prośbą o wydanie decyzji administracyjnej (która zostanie umorzona, ale to nie szkodzi). Procedura w sprawie skargi do GIODO (w przypadku decyzji odmownej proboszcza) jest następująca:

1. Wyślij skan odpowiedzi proboszcza lub „zwrotki” (jeśli nie ma odpowiedzi) na admin@wystap.pl. Dostaniesz „gotowca”.

2. Wyślij 10 zł na konto 60 1030 1508 0000 0005 5001 0038 z tytułem „opłata skarbowa za skargę [Twoje imię i nazwisko] do GIODO na odmowę sprostowania nieaktualnych danych osobowych”.

3. Wydrukuj potwierdzenie przelewu (można to zrobić „on-line” po zalogowaniu na swoje konto).

4. Podpisz skargę, dodaj kopię pisma do proboszcza (zob. pkt 6 w poprzednim algorytmie), jego odpowiedź, wydruk potwierdzenia przelewu 10 zł i wyślij całość do GIODO listem poleconym w kopercie A4.

5. Po 2-3 tygodniach dostaniesz z Biura GIODO list z nadanym numerem sprawy. Będzie mieć format DOLiS-440-xxx/12. Wyślij ten numer na admin@wystap.pl aby uzyskać dalsze instrukcje w sprawie „wyciągnięcia” odpowiedzi proboszcza.

Potrzebny jest precedensowy proces prawny wsparty przez dobrych prawników orientujących się w tej tematyce” – napisał (bardzo mądrze) Robert Prochowicz, założyciel www.apostazja.info już w październiku 2006. Jednak dopiero w czerwcu 2010 roku otwarła się do niego droga dzięki uporowi jednego człowieka. Nawet wówczas trzeba było na niego czekać aż półtora roku (zob. pkt 6 FAQ) i kolejne pół roku na procesy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Do czego jest potrzebna kserokopia dowodu osobistego?

Formularz można wysłać listem ponieważ ustawa o ochronie danych osobowych nie wymaga, by nadawca obowiązkowo zgłosił się do adresata. W tym przypadku jednak wymagane jest jakieś dodatkowe potwierdzenie tożsamości poza podpisem. 5 listopada 2003 roku włoski odpowiednik GIODO wydał decyzję, że fotokopia dowodu tożsamości jest w tym przypadku wystarczająca. Polski GIODO nigdy nie uznał, że nie jest to wystarczające. Póki tak nie uzna i nie obroni tego w sądzie (co jest szalenie mało prawdopodobne) wydatek na notariusza jest zbyteczny.

Kościół katolicki zaakceptował to 24 listopada 2006 roku, w wyjaśnieniu listu okólnego „Actus formalis defectionis ab Ecclesia catholica” z 13 marca 2006.

Dokumenty i Statuty Synodu Archidiecezji Poznańskiej 2004-2008

Wpisów: 159

  1. To licz się z tym, że Proboszcz Parafii też za miły to nie będzie i Ci powie, że zrobiłeś sobie Dzień Dziecka. Jeśli nie rozumiesz, że z KK wystąpiłeś TY, bo to TWOJA decyzja to tu nasze drogi się rozmijają. Została tylko sprawa wpisu do Księgi Chrztów. Jeśli chcesz to posunąć do przodu to najlepiej idź z tą kamerą na 11 piętro w biurowcu Intraco w Warszawie i tam „za miły to nie bądź”. Obawiam się jednak, że Twoja wyprawa skończy się na dyżurce.

    Reply

  2. @były ministrant z małej, wiejskiej parafii
    Trwało to tyle ile od wysłania listu do proboszcza do otrzymania od niego odpowiedzi – niecałe dwa tygodnie. Szczerze mówiąc byłam mile zaskoczona, że przyszła taka jaka przyszła – czyli świadectwo chrztu z notką o wystąpieniu. A jeśli chodzi o świadków to się nie dziwię, że ciężko ich znaleźć – już dla osoby, która chce wystąpić jest to dość niezręczna sytuacja (podobna do wizyty u agenta ubezpieczeniowego i rezygnacja z dotychczasowego ubezpieczenia – ja próbowałam przynajmniej raz i… poniosłam klęskę :) ). Wysyłaj list – nic nie tracisz, niewiele to kosztuje, a będziesz miał potwierdzenie, że z własnej woli wystąpiłeś z Kościoła – nic więcej nie jest do tego właściwie potrzebne. Czy notka pojawi się teraz, czy dopiero gdy Komisja Europejska uzna polskie prawo po raz kolejny za wadliwe, to już tylko kwestia czasu i cierpliwości, a kto wie, może i Tobie się uda załatwić to już teraz. Niedługo mój znajomy również wypróbuje ten sposób w innej parafii. Na pewno będzie chciał napisać tutaj jak mu poszło.

    Reply

  3. Wiara tak, ale bez tego kościoła. Zresztą jak stanę przed Bogiem po śmierci, to nie będzie mnie pytał o przynależność denominacyjną ale o to, co zrobiłam z Jezusem w moim życiu. Mnie te wszystkie procedury apostazji męczą (wcześniej zamierzałam to zrobić). Niech sobie katolicki kościół ma mnie w swoich kartotekach, ja przez zaniechanie zostawiam tę sprawę – szkoda czasu. Poza tym są inne kościoły protestanckie, ewangeliczne, które nie pytają o przynależność, ale przyjmują po prostu CZŁOWIEKA z miłością. Swoim życiem świadczymy o sobie a nie religijnymi obrządkami czy proceduralnymi czynnościami.

    Reply

  4. Witam serdecznie,
    chciałam podzielić się swoimi doświadczeniami związanymi z wystąpieniem z Kościoła. Zanim natrafiłam na tę stronę byłam gotowa zrobić to według instrukcji KEP-u. Po zapoznaniu się ze wskazówkami zawartymi na tej stronie postanowiłam podjąć próbę drogą listowną wg Waszego wzoru. 23.08.2011 wysłałam swoje oświadczenie wraz z kserokopią aktu chrztu i pierwszej strony dowodu osobistego. 30.08.2011 otrzymałam potwierdzoną zwrotkę a 01.09.2011 – odpis aktu chrztu z naniesioną adnotacją o treści „Dnia 23.08.2011 formalnym aktem wystąpiła z Kościoła katolickiego”. :) Cała procedura zamknęła się w 10 dniach. :) Polecam!!! Dla informacji – jest to Parafia Bożego Ciała w Poznaniu.

    Reply

  5. Hej!
    Chcę wystąpić…, ale nie mam pojęcia gdzie byłam ochrzczona.

    Reply

  6. @Kasia

    Możesz też przeszukać stare papiery rodzinne w poszukiwaniu właśnie świadectwa chrztu a na nim powinna być podana parafia.

    Inna możliwość, lekko „detektywistyczna” :) Jeśli nie chcesz poruszać z rodziną tematu świadectwa chrztu, możesz prześledzić, gdzie twoja rodzina mieszkała do roku/dwóch po twoich narodzinach i najbliższa parafia będzie najpewniej tą właściwą. Jeśli nie masz świadectwa chrztu i tak dobrze by było, gdybyś spróbowała je uzyskać – a wtedy dowiesz się na 100% czy byłaś tam ochrzczona, czy nie.

    Reply

  7. @Kasia wtorkowa
    Metoda detektywistyczna ma tę wadę, że 20-30 lat temu nie było tysięcy obecnych parafii. Raczej to szukanie igły w stogu siana. Nie dajmy się zwariować, samo ustalenie parafii chrztu jest łatwiejsze niż żłobka.

    Reply

  8. Przekonaliście mnie. Zrobię to. Dotąd po prostu mi się nie chciało, ale teraz sądzę, że warto.

    Reply

  9. Przekonaliście mnie. Zrobię to. Dotąd po prostu mi się nie chciało, ale teraz sądzę, że warto.” – Świetnie ujęte. Pokażmy wreszcie, że w Polsce nie mieszka 90 % katolików. Ja też się zmobilizuję, dzięki informacjom na tej stronie.

    Reply

  10. Dziękuje wam za rady, już dawno miałem wystąpić z tej sekty, nic dobrego mnie w życiu związanego z nią nie spotkało, tylko same przykrości i podłość ze strony katolików. Uważam, że są oszustami a ja zostałem oszukany i nie chcę dłużej się okłamywać. Ja nie jestem katolikiem i nikt mnie na katolika nie przerobi.

    Reply

  11. Wielkie dzięki za informacje na stronie. Niebawem wybieram się po odpis aktu chrztu (byłam chrzczona w innej miejscowości niż miejsce zamieszkania). Później trochę chodzenia ze sprawą… Ciekawa jestem czy nie będą stwarzać problemów, bo tego co czytałam baaardzo różnie bywa. Zaznaczam, że parafia mieści się w małej, kilku tysięcznej miejscowości.
    Oczywiście rodzina zaskoczona moją decyzją. Cóż, będą musieli znieść fakt, że chcę żyć w zgodzie z własnym sumieniem i przekonaniami i w tej kwestii. :)

    Reply

  12. Wyrzekając się chrztu i występując z Kościoła zawieracie pakt z diabłem. Jak bardzo jesteście ślepi.
    Wyrzekacie się zbawienia.
    Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,15-16)

    Ratujcie swoje dusze biedacy póki jest czas miłosierdzia bo będziecie płakać a będzie za późno, po śmierci będzie czas sprawiedliwości.

    ZRÓBCIE TO DLA SIEBIE, nie dla mnie ani nikogo.

    Reply

  13. Tomku, lat 32: taki duży chłopiec, a naiwny jak dziecko…
    Czy Twoim zdaniem mnisi buddyjscy , praktykujący w czystości umysłu, kwintesencji człowieczeństwa, również spotkają się się z diabłem? Odpowiedz sobie na to jedno pytanie, szczerze i na głos…

    Reply

  14. Tomku,
    Nie widzę żadnego racjonalnego powodu, dla którego miałbym uznać chrześcijańską mitologię za prawdziwą. Każda kultura stworzyła bowiem własną „wersję zbawienia”.
    Fakt, iż tak gorąco wierzysz w swoją wynika jedynie z socjo-geograficznych uwarunkowań.

    Reply

  15. @Kasia
    Zazdroszczę, że Twoja parafia ma takiego zdroworozsądkowego proboszcza. <:(
    PS: Chętnie się dowiem czy ktoś z podczytujących tę stronę jest już na etapie wysyłania skargi do GIODO i dalej.

    Reply

  16. @Sonia
    Tak Soniu, jakieś 60 osób.

    Reply

  17. ” kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,15-16)” napisał Tomek owładnięty religią pustego rytualizmu, nietolerancji i strachu przed piekłem. Tomek powiedziałaś coś o Bogu i zrobiło się ślisko od krwi ludziej…
    Obca mi jest mitologia chrześcijanska i nie chcę mieć nic wspólnego z kościołem katolickim.Apostazja wiąże się z wieloma utrudnieniami , jej procedura zniechęca. Wysyłam podany tu formularz. Trzymajcie kciuki.

    Reply

  18. 7 listopada wysłałam Oświadczenie woli do parafii w której zostałam ochrzczona. Dzisiaj przyszła mi taka odpowiedź: ”Kancelaria (…) informuje, iż w sprawie formalnego wystąpienia z Kościoła Katolickiego, zgodnie ze wskazaniami Konferencji Episkopatu Polski, należy zgłosić się osobiście do proboszcza swojego miejsca zamieszkania i tam złożyć akt apostazji wobec swojego proboszcza i dwóch świadków”. Przecież to jest cokolwiek upokarzające…

    Reply

  19. Jacek-katolik obrzadku rzymskiego

    sobota, 12th Listopad 2011 at 16:19
     

    Kiedys nastapi koniec swiata i nastanie sad ostateczny.Do tego momentu macie jeszcze szanse na nawrocenie.Zycze Wam abyscie tej szansy nie zaprzepascili.Pozdrawiam Was wszystkich watpiacych i „wojujacych” z Bogiem.Wspomne o Was w mojej dzisiejszej modlitwie.

    Reply

  20. Jacku – katoliku! Pisz z ogonkami! Nie robisz mi laski… Módl się też o łaskę pisania „Sąd Ostateczny” wielkimi literami.

    Reply

  21. Bardzo dobra strona. Od dłuższego czasu planuję wypisanie się z Kościoła. Chciałem skorzystać z porad udzielanych na stronie apostazja.pl i iść drogą narzuconą przez Kościół. Dopiero po przeczytaniu wielu artykułów na Waszej stronie zrozumiałem, że byłby to wielki błąd. Od przyszłego tygodnia rozpoczynam proces wypisywania się z tej instytucji drogą proponowaną przez Was. O efektach moich poczynań postaram się Was poinformować.

    Reply

  22. Kolejny nawrócony z apostatycznego mambo-dżambo na świeckość… :)

    Reply

  23. Witam serdecznie,
    osobiście jestem już na etapie skargi w GIODO i zastanawia mnie jedno – czy uda mi się osiągnąć zamierzony cel, czyli uwolnić się od Kościoła…?
    Czy ktokolwiek z tu obecnych przeszedł pomyślnie procedurę i wypisał się w efekcie końcowym z Kościoła?
    Ogarnia mnie ucziucie bezradności….
    Pozdrawiam wszystkich

    Reply

    • Adriano, Ty już się od Kościoła uwolniłaś. Sęk w tym, że Kościół nie chce od Ciebie. A co do Twojego pytania – wystąpili wszyscy. Skuteczność 100%. Gorzej z adnotacją o wystąpieniu – tu mamy jakieś 5 na 100 dlatego walczymy w sądzie en route przez GIODO.

      Reply

  24. hm myślałem, że jest nas więcej.

    Reply

  25. Wystąpiliśmy już wszyscy z KK, ale on nie chce od nas. :) Jeszcze ma nadzieję na naszą kasę. :) JD

    Reply

  26. Jarku, myślę, że ma nadzieję na zachowanie władzy nad Polską dzięki zachowaniu Sakramentu Apostazji, który jest jej atrybutem. Jeśli on padnie to padnie także władza Episkopatu. GIODO też to wie i woli się nie narażać – umarza co może i póki może.

    Reply

  27. Religia katolicka jest od zawsze FAŁSZYWA , nigdy nie byłem niewolnikiem KK. :) By powstała dowolna religia potrzeba niewielu cwanych, by przetrwała trzeba wielu 1/2*główków. Nie ma się czego bać tylko występować z KK, myślę, że teraz nastąpi to lawinowo. Trafiłem tu przypadkiem, może więcej reklamy by się przydało tej stronie. :) Pozdrawiam JD

    Reply

  28. Czytam to wszystko i ogarnia mnie pusty śmiech!!!
    Ja po prostu przestałam chodzić do kościoła, przyjmować księdza po kolędzie, dawać na tacę itp. Po co dodawać sobie nieprzyjemności (chodzeniem, czy pisaniem do jakichś biur parafialnych, czy kurialnych, GIODO ciąganiem się po sądach itp.). To o wiele prostsze… i nie pachnie żadną ideologią!!!

    Reply

  29. @Elżbieta
    Odpowiadam na Pani pytanie – portal wystap.pl dąży do podlegania kościołów ustawie o ochronie danych osobowych.

    Reply

  30. @admin
    To niech „portal” sobie dąży!!!
    Moja wiara, czy niewiara jest sprawą osobistą!!! Nie muszę przed nikim składać jakichkolwiek deklaracji !!! Chyba na tym polega wolność sumienia???

    Reply

  31. Nie!!! Nie musi Pani!!! I zmywać też Pani nie musi!!! I odkurzać też nie!!! Dziękujemy za wizytę, zapraszamy ponownie!!! Czy to Panią satysfakcjonuje???
    PS: To było oczywiście żartem, a teraz na serio. Pomyliła Pani adresy. O tym, że składanie aktów apostazji nie ma sensu proszę pisać na apostazja.pl (póki Pani nie zbanują). Natomiast my proponujemy obywatelską walkę o podleganie kościołów ustawie o ochronie danych osobowych (obecnie są de facto spod niej wyłączone). I są w Polsce ludzie, którzy się pod tym projektem podpisali. Jeśli nazywa to Pani ideologią – no to niech to będzie ideologia wystap.pl.

    Reply

  32. Owszem wielu rzeczy nie muszę!!!
    I to mnie satysfakcjonuje
    Ale muszę jedną rzecz!!!
    Zaprotestować, gdy widzę wykorzystywanie ludzkich emocjii, i delikatne, psychiczne nakłanianie ludzi, aby pisali, wysyłali monity, występowali do sądów… wtedy, gdy tego robić absolutnie nie muszą!!!
    To jest już ideologia!!!!

    Reply

  33. @Elżbieta
    Witam, admin ma moim zdaniem rację. Klechy mają zwyczaj wywierania presji na każdego, szczególnie na katolików, co można a czego nie. Uważają, że jesteście ( katolicy ) ich własnością. W chwili kiedy usłyszy, że nagabywany nie jest katolikiem, traci „płaszczyznę” nacisku. To warto zobaczyć. :) Ja nie jestem katolikiem, nigdy nie słuchałem tego co chcą klechy i nie będę tolerował układania mi życia według obcych mi reguł. Jeśli ten kościół działa w Polsce to musi respektować polskie prawo. To jest zwiększanie naszego bezpieczeństwa. Wystarczy prześledzić historię (wojna trzydziestoletnia), by zrozumieć dlaczego to jest bardzo ważne.
    PS: Jesteś katoliczką , ale niepraktykującą i tak cię widzą klechy. :) Czy może Ci to nie przeszkadza? To konsekwencja tego, że nieświadomie zostałaś zlana kiedyś wodą i należysz już do nas (KK), podlegasz prawu kanonicznemu i jak zechcemy to będziemy Cię nękać na różne sposoby (KK). Nie urodziliśmy się dla tego lub innego klechy.
    Wolę tę ideologię niż twoją. :)

    Reply

  34. @Jarek
    Urodziłam się osobą wolną, owszem zostałam zlana kiedyś wodą, ale od 1998 r, nie należę do żadnej sekty, i mam w …. (tiiiiitttttt), jak mnie widzi taki, czy inny klecha!!! Dlaczego mam na siłę zmieniać świadomość takiego czy innego patafiana w sukience co on o mnie myśli (niech sobie myśli). Odkąd nie zaglądam do tej budowli z wieżyczką (chyba, że w celu turystycznym), i odkąd zamknęłam wraz z rodziną drzwi przed nimi, mam „święty” spokój!!!

    Reply

  35. @Elżbieta
    Córko, zgrzeszyłaś, poprzez Chrzest święty jesteś z nami związana na zawsze czy Ci się to podoba czy może nie, jesteś wciąż na łonie KK. Wierzę, że Pan Ci wskaże do nas drogę powrotną choć po prawdzie nigdy od nas nie odeszłaś… Katoliczko niepraktykująca. :)

    Reply

  36. Widzę, Ela, że nie tylko mylisz ideologię z ideą, ale także masz trudności z oswojeniem kilku innych fundamentalnych, społecznie istotnych zjawisk. ;)
    Tymczasem moje oświadczenie wyfruwa dzisiaj. ;) Czekam z niecierpliwością aż się sformalizuje (tzn. na powrót zwrotki). ;)

    Reply

  37. @Elżbieta
    Czytam to wszystko i ogarnia mnie pusty śmiech!!!„.
    Dobrze jest zdać maturę po szkole średniej, obronić dyplom po studiach, bez niedomówień zakończyć definitywnie okres poddaństwa i niewolnictwa stawiając przysłowiową „kropkę” nad i. No ale to twój wybór i twoje życie. Nie śmiej się więc z rzeczy które inni widzą i wiedzą o nich więcej. Mamy inne zdania, bo i inne doświadczenia z KK. Dobrze mieć dobry nastrój i poczucie racji, ale to nie wystarczy. Pozdrawiam JD

    Reply

  38. @Jarek
    Nie muszę zdawać matur i bronić dyplomów, by zakończyć definitywnie okres poddaństwa!!! (Z całym szacunkiem!!!)

    Reply

  39. @Elżbieta
    Czekałem na Ciebie, byś to napisała. Nie piszesz tego by nam pomóc, a wręcz przeciwnie. Jesteś z KK, co do tego nie mam już żadnych wątpliwości. Pozdrawiam JD

    Reply

    • Obojętne czy Elżbieta jest z KK, RP, SLD, SP, PO czy z DDR-u – dosyć tego. To co robi to typowy trolling, bo nie można inaczej nazwać wpisywania ciągu krótkich „komentarzy” po prośbie, by tego nie robić. Mają tu być komentarze do podstrony „wystąp z Kościoła” i jej zawartości, a zanim ktoś chce komentować niech się z nią zapozna (i z FAQ).

      Reply

  40. @admin
    nie tylko na apostazja.pl kasują!!

    Reply

  41. Co należało udowodnić. Misja wykonana.

    Reply

  42. misja wykonana!!

    Reply

  43. Nie rozumiem postawy Elżbiety. Z jednej strony pisze, że „wiara bądź nie wiara jest jej sprawą osobistą” i nikomu nic do tego a z drugiej strony wchodzi z buciorami w sprawy pełnoletnich, niezależnych ludzi, których w ogóle nie zna. Co więcej śmie ich oceniać twierdząc, że dają się wykorzystywać emocjonalnie, co wprost sugeruje, że są marionetkami Maćka Psyka.
    Oj nieładnie Elżbieto. Widzisz drzazgę w oku bliźniego swego nie zauważając w swoim belki.
    Reasumując. Elżbieta to przykład typowego trolla internetowego, którego należy ignorować lub osoba o bardzo niespójnych poglądach, osoba nie do końca orientująca się w temacie

    Reply

  44. Witam
    W poniedziałek rozpocząłem proces wystąpienia Z KK „sposobem włoskim”. W domowym archiwum znalazłem odpis aktu chrztu, tak więc jedną sprawę miałem z głowy. Napisałem oświadczenie woli według Waszego wzoru i razem z odpisem aktu chrztu wysłałem do proboszcza parafii chrztu. Czekam za potwierdzeniem odbioru listu poleconego, a potem na reakcję proboszcza. Mało brakowało abym rozpoczął wystąpienie „metodą KEP-u” i musiał przechodzić przez to całe ich piekiełko.

    Reply

  45. Ta czarna mafia dawno powinna zarabiać na siebie a nie wyciągać z budżetu… A tak nawiasem mówiąc, klechy powinni płacić ZUS jak wszyscy Polacy z własnej „kabzy”. Czas odrzucić konkordat, podpisany tylnymi drzwiami przez pożal się Boże klęcznikową Suchocką w ostatnich dniach sprawowania władzy.

    Reply

  46. plemię żmijowe

    Reply

  47. Uraczyłem probostwo oraz dodatkowo archidiecezję wypełnionym wg ww schematu dokumentem o wypisaniu się z KK. Ulga. Tak jest, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru – i cisza. Na resztę (odwołania, procesy itp.) nie mam zdrowia, pieniędzy, czasu i nerwów). Po prostu już do tej mafii nie należę i kropka. Natomiast mam propozycję dla Portalu oraz ”Faktów i Mitów”. Należy otworzyć listę rezygnujących z „obywatelstwa” państewka watykańskiego

    Reply

  48. Bardzo dobrze, że ktoś się w końcu tym zajął. Za kilka dni rozpocznę proces występowania z KK (awaria drukarki). Podoba mi się pomysł P. Marka o utworzeniu listy rezygnujących z „obywatelstwa” państewka watykańskiego.

    Reply

  49. Myślę, że pomysł na stronę o liście rezygnujących z „usług” i „dobrodziejstw” czarnej hołoty jest przedni, jednak należałoby uświadomić ich o obecności innowierców i ateuszy oraz o bezzasadnym utrudnianiu wystąpienia z tej jakże „zacnej” formacji.

    Reply

  50. To jeszcze nie to. Moim zdaniem należy powołać w sądach rejonowych komórkę w celu dokonania wypisu z instytucji kościelnych, żeby tego aktu było można dokonać z urzędu. Taka forma wypisu działa w Niemczech. Proszę odsłuchać wypowiedź radiosłuchacza, który dzwonił do radia FiM 23. 12. 2011. Audycję można znaleźć na stronie internetowej Fakty i Mity. Jego wypowiedź o wystąpieniu wraz z córką z Kościoła katolickiego jest zarejestrowana na odtwarzaczu o godz. 1:15:20 od początku czasu trwania audycji.

    Reply


Dodaj swoją opinię

 
Social links powered by Ecreative Internet Marketing