Zbiorowa apostazja

Akcja wymyślona w czerwcu 2010 roku przez wystap.pl i zrealizowana niezależnie 4 lipca 2011 roku we Wrocławiu. Ze strony wystap.pl nie będzie powtarzana ponieważ swoje cele już osiągnęła. Rada Prawna KEP oficjalnie potwierdziła, że od marca 2006 roku jest to „nieskuteczne kanonicznie” czyli nieuznawane – jednocześnie unikając odpowiedzi na pytanie czy osoby te „zaciągnęły” ekskomunikę.

Wpisów: 26

  1. Pomysł mi się bardzo podoba i szczerze chciałbym wziąć udział w tej akcji. Ale też powiedzmy sobie prawdę, to ogłoszenie, wezwanie czy jak to nazwać, wygląda po prostu na naciągactwo i zniechęca do dalszych odwiedzin tej strony.

  2. Dziękuję za uwagę. Jedne pomysły chwytają lepiej inne gorzej. Myślę, że warto walczyć o odzyskanie przestrzeni publicznej, która wygląda jak w późnym PRL-u „tylko odwrotnie”. To chyba lepsze nawet niż apostatyczne koszulki (nie żebym był wrogiem T-shirtów).

  3. Oby tylko nie osiągnąć efektu odwrotnego, jak wszyscy ci co robią inne słuszne akcje (przykład – walka o depenalizację posiadania marihuany). Tu trzeba powstania jakiejś organizacji, stowarzyszenia, a może i udziału partii politycznej. Oni mają nie tylko 2 tys. zł, bo to mogę dać tylko się boję czy skutek będzie dobry czy obśmiany. Każde pieniądze warto dać, by katolicy w Polsce nie mieli już władzy nad większością społeczeństwa.

  4. Skoro w Kanadzie wywołało to efekt międzynarodowy (inaczej bym się o tym nie dowiedział) to i w Polsce może. To by było przełamanie tabu i publiczne zwrócenie uwagi na problem(y), które w tej chwili buzują podskórnie na Facebooku.

  5. To i ja się zgłoszę. :)

  6. No to zaczynamy. :-)

  7. Jak nic się zgłaszam. Poproszę tylko jakieś info… i robimy…
    pozdrawiam

  8. Myślę, że polskie społeczeństwo trochę inaczej zareaguje niż „kanadyjskie” – przypomnijmy sobie czym jest Kanada – tym samym co USA. Zlepkiem kultur całego świata. A w Polsce, niestety wciąż przeważa myślenie „co ludzie powiedzą” a ludzie mówią najczęściej to samo co ksionc z ambony. 1000 lat indoktrynacji nie pozostało bez echa. Dopóki w Polsce nie będzie rzetelnych informacji w prasie na temat nadużyć kościoła, zakłamane będą informacje podawane (komisja majątkowa przekazała kościołowi mienie o wartości 100mln – kto w to wierzy? WSZYSCY którzy nie wiedzą ile kosztuje jedna kamienica w Krakowie) Ta akcja wdaje mi się nieco naciągana.
    Ja ze swojej strony mówię po prostu prawdę – i to nie patrząc na konsekwencje. Cała tutejsza parafia to mój wróg – ale czy cała? Okazuje się, że jednak są ludzie do których coś dociera. Ostatnio dziadzio który niedawno jeszcze wybierał jarego na prezia powiedział ” A słyszał Pan – kościół znowu kupił coś warte 6 mln za 3 mln… Kilku ludzi dalej mówi, dzień dobry, a ilość ludzi czytających moje blogi, reklamowane dotychczas wyłącznie lokalnie (na wizytówkach) ciągle się zwiększa. Nie twierdzę, że za kilka lat wszyscy oni masowo wystąpią z kościoła, ale takie ogłoszenie może dać jeszcze marniejsze wyniki.

  9. Witam! Ja również jestem chętna aby przystąpić do zbiorowej apostazji, zważywszy na, to że planuje, to od 11 roku życia. Gdzie, lub do kogo można się zgłosić? Oczywiście o ile nie jest już za późno. Pozdrawiam!

  10. Magdaleno,

    Jeśli masz ochotę uczestniczyc w zbiorowej apostazji, zapraszam do udziału w Tygodniu Apostazji 16-22 maja. Z pewnością weźmie w nim udział więcej niż 20 osób. Nie wiem, czy wolno tu podawać linka do tej inicjatywy, więc jeśli chcesz, wpisz sobie to hasło w wyszukiwarkę.
    PS. Udział w Tygodniu Apostazji 16-22 maja nie wymaga z Twojej strony żadnych nakładow finansowych, w przeciwieństwie do współfinansowania ogłoszenia w prasie.

  11. Niestety mój pomysl zbiorowej akcji zostal „ukradziony” przez kolegów z apostazja.pl/info i zupełnie zmarnowany. To co proponują to zrobienie tego, czym się zajmują od 2005 roku – jaki to ma sens? Żadnego, poza promocją partii Janusza Palikota (która bardzo chce wystąpić w roli pomysłodawcy). W dodatku tylko umacnia instrukcję KEP-u, która jest podstawą procedury kościelnej, czyli jest na rękę Kościołowi. W Kanadzie polegało to na ogloszeniu prasowym i zrobiło to więcej zamieszania niż bieganie po plebaniach, bo ogłoszenie przeczytały dziesiątki tysięcy osób. Tak to jest jak ktoś się zabiera za coś o czym nie ma większego pojęcia…

  12. Więc zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie można dla jednej słusznej sprawy połączyć sił wystap.pl i apostazja.pl.

  13. @Monika
    Próba odpowiedzi na to pytanie jest tutaj:
    http://wystap.pl/hitler-dowiaduje-sie-ze-bitwa-o-apostazje-jest-przegrana/
    Chodzi po prostu o to, że koledzy z apostazja.pl/info nie poradzili sobie z tym, że ich dziecko czyli „formalna apostazja” nie jest wystąpieniem z Kościoła.

  14. Sorki, ale nie jestem w stanie czytać artykułów „publicystycznych” na Waszych stronach. Język, stylistyka, napastliwość są na nieco innym poziomie kultury niż jestem przyzwyczajona. Jedyne co mogę poczytać to komentarze użytkowników.

  15. Wolisz określenia „palanci z wystap.pl” i „Psyk i spółka”, które mają dla nas koledzy z apostazja.pl?

  16. Jeśli powrócicie do tego pomysłu i będziecie chcieli to zrobić tak, jak trzeba to piszę się rękoma i nogami.

    Pozdrawiam

  17. @Tomek
    Pomysł był w zasięgu ręki, ale niestety wszystko spieprzyli koledzy z „witryn apostatycznych”.

  18. Witam. Nie bardzo kumam dlaczego nie można dokonać zbiorowego wyjścia z Kościoła?? Bo apostazja.pl coś tam robi??? Niech sobie robią, co to ma do rzeczy? Wyjaśnijcie mi to proszę. Róbimy swoje a oni niech robią swoje. Dlaczego ja mam być uzależniony od nich???

  19. Łatwiej powiedzieć niż zrobić. Akcja jest wykonalna, ale wymaga koordynacji (co jeszcze nie jest problemem) i funduszy (ogłoszenie byłoby liczone po cenie rynkowej). No chyba, że jakiś „rednacz” by się przemógł i dał za darmo. To jest to czym powinien być „Tydzień Apostazji”, ale „koledzy” wręcz fanatycznie bronią instrukcji KEP-u więc z dumą ogłosili, że dzięki nim zgodnie z wymogami Kościoła ekskomunikowało się 37 kolejnych osób. Ja się też nie rozpączkuję żeby naprawiać to co psuje „Milewczyk i spółka”.

  20. oki. Proszę o opisanie szczegółowo w punktach (tak jak na podstronie „wystąp z Kościoła”) krok po kroku co i jak ma wyglądać a ja zobaczę ile z tych punktów jestem w stanie zrealizować (mam trochę znajomości w mediach). Jestem w stanie zrobić film na ten temat i opublikować, ale muszę mieć jakiś schemat działania. Ja się nie wycofam. ;) pozdrawiam

  21. Ale to przecież nie musicie od razu zaczynać od dużego ogłoszenia w dużej gazecie. Nie prościej np. założyć grupę na facebooku, albo porozwieszać to w formie wlepek w autobusach itp? Tu nie chodzi przecież o to, żeby od jutra mówiły o tym Fakty w TVN, tylko, żeby stopniowo się ta masa krytyczna krystalizowała. Świetnym punktem odniesienia są portale apostatów, które mają dość dużą popularność i dużą rozpoznawalność społeczną jak na tego typu media a proponują rozwiązanie nie tylko gorsze, ale i dużo bardziej pracochłonne.
    Na pełne współdziałanie ze strony innych stron „branżowych”, polityków i mediów nie ma co liczyć. Ci pierwsi nie zgodzą się, by ktoś wytknął im niewiedzę a pozostałe dwie grupy mają taką naturę, że przyłączają się do już działających inicjatyw.

  22. Nalepki na przystankach i dworcach z czyimiś nazwiskami? Jakoś tego nie widzę. Tak to można sobie reklamować hasła typu „zabij kapitalizm”. To ma sens w postaci ogłoszenia na pół strony w „Wyborczej”, za które trzeba by zapłacić. Efekt murowany…

  23. Tomek ma rację. Od jutra w TVN nie musimy być. Chociaż może i to by się udało załatwić. Strona internetowa to dobry pomysł – np. facebook. Można wysłać do ludzi informację, linki. Jeśli ktoś chce uciec z Kościoła to nie będzie wstydził się swojego nazwiska. Ja mogę podać nawet liczbę dziur w zębach. Na nk – i połączyć te konta. Mogę rozpowszechniać te linki po różnych stronach. Jakiś film zrobić pokazujący ten proces, itd. Róbmy coś ponieważ miałem zamiar skończyć z Kościołem indywidualnie, ale w tej sytuacji zaczekam na grupowe wyjście.

  24. Doceniam zaangażowanie, ale wystap.pl nie jest nastawione na PR. „Koledzy” z „witryn apostatycznych” postawili na PR i skończyli jako tuba propagandowa KEP-u, nie wiedząc nawet, że będą podlegać prawu kanonicznemu do końca życia. Wystap.pl przeczytały już dziesiątki tysięcy osób i praca, którą trzeba zrobić trwa cały czas. Nie wykluczam głębszego wejścia w PR, ale – z pewnych względów, które zatrzymam dla siebie – za kilka miesięcy.

  25. Witam, uważam za świetny pomysł o „zbiorowej apostazji” , zaoszczędziłoby to wielu ludziom problemów i ośmieszeń. Jak idzie jedna osoba, to zwykle jest „wodzona za nos” a jeśli tym problemem zajęłyby się osoby najlepiej poinformowane – w imieniu zainteresowanych osób, które chcą usunąć swoje dane z akt parafialnych – to podejrzewam, że władze kościelne w końcu z respektem podeszłyby do tematu. Bo wiele głów to nie jedna. ;) Proszę o poinformowanie mnie jak pomysł wskoczy na drogę realizacji. A jeśli nadal nie poskutkuje i Kościół nie uzna woli ludzi to przecież można zaskarżyć takie bezprawne działanie do prokuratury. Bo przecież jakieś wyjście musi być, Kościół nie ma absolutnej władzy nad państwem. Jeśli sąd nie pomoże to w ostateczności jest Trybunał. :)

  26. @Mariola
    „Zbiorowa apostazja” to rodzaj manifestacji – tak samo jak apostazja tylko mądrzej. Jeśli jakaś grupa osób chce w ten sposób pokazać, że nie uznaje „Sakramentu Apostazji” albo potrzebuje tego jako swoistego catharsis to niech to robi, natomiast niczego to nie załatwia i niczego nie udowadnia.
    TAK JAK JEST NAPISANE nie będziemy organizować tych demonstracji, choć im sprzyjamy ze względu na delegitymizację Świętej Instrukcji Apostatycznej.


Dodaj swoją opinię