Robert Biedroń za podjęcie tematu podlegania kościołów UoODO 12 stycznia na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka trafił do galerii Plusów Dodatnich, ale nie należy chwalić dnia przed zachodem a żony przed śmiercią. Niestety, ta stara zasada przypomina się na widok interpelacji nr 2270 do premiera Donalda Tuska. Poseł pisze “Kościół katolicki” małą literą, co jest ważną różnicą, bo “katolicki” to przymiotnik a nie nazwa własna. Dosłownie znaczy to tyle co “Kościół powszechny” i tak Kościół Katolicki pisze sam o sobie (np. actus formalis defectionis ab Ecclesia catholica). Poseł Robert Biedroń może wierzyć w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół (Et [in] unam, sanctam, catholicam et apostolicam Ecclesiam), ale w imię rozdziału Kościoła od Państwa w działalności publicznej wypadałoby rozmawiać o Kościele Katolickim. Po dość przydługim wstępie zadaje trzy głupie pytania – na które odpowiem za premiera.

Robert Biedroń:

1. Czy kościoły i związki wyznaniowe powinny stosować przepisy prawa wynikające z ustawy o ochronie danych osobowych?

Prezes Rady Ministrów:

Tak.

Robert Biedroń:

2. Czy osoba występująca z kościoła lub związku wyznaniowego ma prawo żądania usunięcia swoich danych osobowych i zaprzestania ich przechowywania i przetwarzania przez te kościoły i związki?

Prezes Rady Ministrów:

Gdyby Pańskie środowisko żądało tylko tego na co mu pozwalały rządy i opinia publiczna to do dzisiaj homoseksualizm byłby przestępstwem. Odwagi, Panie Pośle! Niech Pan żąda choćby bezprawnie! Zwłaszcza wtedy!

Robert Biedroń:

3. Czy udokumentowanie złożenia w kościele lub związku wyznaniowym oświadczenia woli o wystąpieniu z niego, zgodnie z ustawą o gwarancjach sumienia i wyznania art. 2 ust. 2 oraz Kodeksem cywilnym art. 60-61, jest wystarczającym warunkiem do uznania przez GIODO, że dana osoba przestała być członkiem kościoła lub związku wyznaniowego, a co za tym idzie nie dotyczą jej zapisy art. 43 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych?

Prezes Rady Ministrów:

Nie będę strzelał, poddaję się. A jest?

***

Szkoda, naprawdę szkoda… Na szczęście pewien wybitny poseł jest zainteresowany interpelacją do Prezesa Rady Ministrów w sprawie (nie)podlegania kościołów UoODO. Więcej informacji – miejmy nadzieję – wkrótce.

Dyrektor(ka) Biura Poselskiego Posła Roberta Biedronia Pani Justyna Pardyka sugerowała, że treść interpelacji została zmanipulowana przez Kancelarię Sejmu. Z czego się następnie wycofała, bo sprawa była „za gruba”. Tylko po co było w ogóle bawić się w takie niepoważne insynuacje?

Facebook Comments

Website Comments

  1. krzysiek
    Odpowiedz

    Można przypuszczać, że niniejszy news został zainspirowany notką na apostazja.info, która pojawiła się wcześniej. Admin wystap.pl nawet się o tym nie zająknął. A kiedyś nazwał admina apostazja.info złodziejem gdy nastąpiła sytuacja odwrotna. Moralność Kalego?

Post a comment