Po błyskotliwej doktoryzacji z własnego radia, ks. dr Tadeusz Rydzyk ani chybi zabiera się za habilitację.  Tytułem rozgrzewki chce poobcować intelektualnie z kimś, kto za nim jeszcze nadąża. Ponieważ chętnych są tłumy, dostąpić tego mogą tylko najwierniejsi z wiernych, którzy przejdą przez 15 kroków do tej nirwany. Najpierw medytacja, potem refleksja, potem asceza, potem wymyślenie pytania z podanego zestawu i już można przekazać pełne dane osobowe. Znając talent Ojca Dyrektora do robienia pieniędzy aż dziw, że nie trzeba za to zapłacić.

Geniusz, po prostu geniusz. Jeszcze nikt na świecie nie wymyślił zbierania danych osobowych pod pretekstem… czatu internetowego.

artykuł w „Gazecie Wyborczej”

 

Facebook Comments

Website Comments

  1. Lech
    Odpowiedz

    Fakt, DJ Dyrektor jest błyskotliwy ale…
    GENIUSZ – zażądałby jeszcze pełnego odpisu z księgi wieczystej.

  2. skandal
    Odpowiedz

    Znając talent Ojca Dyrektora do robienia pieniędzy
    Jaki talent? Jakie robienie pieniędzy? Wszystkie jego interesy, inwestowanie na giełdzie to finansowe porażki. Jedyne co mu wychodzi to wyciąganie pieniędzy od moherów.

  3. barbara
    Odpowiedz

    Myślę, że powinniśmy uznać go za stetryczałego kretyna i nazistę i przestać cytować te idiotyzmy, które głosi – zwłaszcza, że jego słowa docierają tylko do nielicznej społeczności o wrażliwości ameby.

Post a comment

siedemnaście − dwa =