Do powoli rosnącego grona osób, które chcą wystąpić z Kościoła katolickiego bez stosowania się do odzierającej z godności instrukcji polskich biskupów – która, nawiasem mówiąc, i tak już jest nieważna po wejściu w życie dekretu papieża Benedykta XVI „Omnium in mentem” – dołączył właśnie Pan Adam z Warszawy. Pan Adam jest zdeterminowany, by uzyskać dla siebie prawa, jakie ma ponad sto milionów obywateli Unii Europejskiej. Księdza proboszcza zapewniamy – to nic osobistego. Podziękuje Ksiądz biskupom – po co było tak dokręcać śrubę? W takiej na przykład Irlandii można wystąpić listem bezpośrednio powołując się na „Actus formalis”. I jest wilk syty i owca cała. Ot, wzięli i „uregulowali”…

Facebook Comments

Website Comments

  1. dako
    Odpowiedz

    Maciej, może za wcześnie jeszcze na zwracanie się do odbiorcy, czyli proboszcza, skoro zdeterminowany pan Andrzej zostawił sobie weekend do namysłu datując list datą przyszłego poniedziałku? 😉 Pozdro i dzięki za ten portal.

  2. Adam
    Odpowiedz

    Posłałem ten list priorytetem poleconym. Zobaczmy co będzie dalej.
    Przeczytać Andrzej gdy napisane jest Adam, to jest dopiero sztuka. 🙂

Post a comment

cztery × cztery =