Wystap.pl jako jedyne w Polsce napisało o przełomowej decyzji belgijskiego Sądu Najwyższego, który w grudniu 2008 postanowił, że według belgijskiego prawa to Świadkowie Jehowy mają udowodnić, że „shunning” (zrywanie wszelkich kontaktów z wykluczonymi i odstępcami) nie stanowi dyskryminacji. Sprawa trafiła z powrotem do sądu apelacyjnego w Mons, który nadal ją rozpatruje. 4 kwietnia 2011 roku odbędzie się ostatnia rozprawa z wysłuchaniem stanowisk stron. Decyzja jest spodziewana w maju lub czerwcu. Jeśli będzie korzystna dla powoda Jacques Lejeune – który stracił kontakt z siostrami i teściową po tym jak po 17 latach został usunięty z powodu wstawienia się za innym wykluczonym i uważa, że ma duże szanse na wygraną – oznaczać to będzie w praktyce delegalizację tej praktyki. Nie zakończyłoby to sprawy, ale byłoby olbrzymim ciosem w „Strażnicę” po którym mogłaby już tylko walczyć o zmianę wyroku. I tak jeden zdeterminowany człowiek, który już poświęcił siedem lat na walkę sądową, stał się większym problemem dla tej sekty niż wszyscy dominikanie razem wzięci.

komentarz francuskiej organizacji antysektowej

komentarz Association de Défense des Familles et de l’Individu

…i jej strona

artykuł w „La Dernière Heure” 24.01.2009

Facebook Comments

Comments are closed.