W poniedzialek 14-go maja 2012 roku stało się coś, po czym Polska zmieniła się bezpowrotnie. Poseł Andrzej Rozenek, rzecznik prasowy Ruchu Palikota, ogłosił, że chce „dokonać apostazji”.

Nie wiadomo co to znaczy, ale tę radosną wiadomość od razu podał bloger Robert Prochowicz, reszty świata nie wspominając. Nie mogło to rzecz jasna umknąć uwadze Wystap.pl:

Rzecznik prasowy klubu Ruchu Palikota, Andrzej Rozenek, ogłosił [pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego przed Belwederem], że chce “dokonać apostazji” i już ma – wymaganych przez Episkopat – dwóch świadków. “Wystąpił Pan dziś z Kościoła” – zaczęła rozmowę Agata Kondzińska. “Rozpocząłem taką procedurę” – odparł skromnie. Akcja propagowania Świętej Instrukcji Apostatycznej była bardzo potrzebna ponieważ “[ludzie] wielokrotnie są okłamywani. Znamy takie przypadki, gdy proboszcz mówi, że nie można wystąpić z Kościoła i że jest się w nim do końca świata.“. No, na wyjaśnianie przez proboszczów stanowiska Kościoła pozwolić nie można! “I jak wygląda ta droga występowania?” – pyta dziennikarka. ”Nie wiem, bo dopiero zaczynam, ale z opowieści koleżanek i kolegów, to droga przez mękę” – pada odpowiedź. Na domiar złego “zdarza się, że jest zakończona niczym, czyli nie dostajemy odpowiedzi“. Czyli Pan Poseł według samego siebie propagował masochistyczne poniżanie się bez żadnych gwarancji skutku. Trudno o lepsze podsumowanie “sakramentu apostazji”.

Niestety, po prawie pół roku nadal nie ma ani słowa czy już dokonał. Zaczęliśmy się martwić. A jeśli trafił na batmana, który mu kazał myśleć, co się niestety zdarza? A może sam trafił na takiego, który zna prawo kanoniczne, i z apostazji nici? A może mu świadek zdezerterował z pola walki i nie może dokonać, bo ma jednego? Nie pozwólmy na dalszą gehennę katolickiego rzecznika antyklerykalnej partii! Pół miliona polskich apostatów i dwadzieścia tysięcy polskich krasnoludków powinno wesprzeć posła Rozenka jak jeden mąż lub jedna żona, niepotrzebne skreślić. Dlatego apeluję o wsparcie Pana Posła i zainteresowanie się jak mu idzie procedura, bo chyba utknął. Pisać można na

Andrzej.Rozenek@sejm.pl

albo listy na adres

Biuro Poselskie Andrzeja Rozenka
ul. Św. Jana 11 m. 1
40-012 Katowice

Ślązacy mogą się umówić i zatroszczyć osobiście czy mu czego nie potrzeba i kiedy dokona. A ponieważ dobra wiadomość w tej sprawie jest na wagę złota, temu kto ustali, że Pan Poseł dokonał apostazji obiecuję 100 złotych. 100 złotych dla każdego kto ustali, że Andrzej Rozenek zakończył procedurę i jest już apostatą.

07.11.2012: Uwaga, uwaga! Mamy wiadomość od PT Czytelnika, że Pan Poseł jeszcze nie dokonał, bo nie może się zgrać ze „swoim” proboszczem. Będzie nadal próbował, ale szanse na koniunkcję maleją.

Facebook Comments

Website Comments

  1. Immanuel
    Odpowiedz

    Jeżeli ktoś chce dokonywać czynności religijnych, to musi się dostosować do wszelkich zarządzeń i wskazówek swoich duszpasterzy. Jak batman mówi, że w oparciu o prawo kanoniczne nie da się wystąpić, to nie da i nie ma zmiłuj.
    Jak długo ludzie będą się dawać nabierać na te sztuczki purpuratów i nie pójdą po rozum do głowy. Tacy właśnie posłowie tylko utwierdzają rządy Polską przez kler z tylnego siedzenia i odbierają konstytucyjne prawa i wolności człowieka i obywatela, przez co skutecznie podważają suwerenności Polski.
    Panie Rozenek, a jakby w jakiejś instrukcji było napisane, że musi Pan przynieść z Tworek zaświadczenie o swojej poczytalności z wyrokiem sądu w tej sprawie, to też byłby Pan skłonny spełnić życzenie jakiegoś tam batmana? Dziś takie podejście – i to do tego posła – to pełna kompromitacja.

Post a comment